22:57 20 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (114)
7523
Subskrybuj nas na

Jeden z liderów białoruskiej opozycji, członek prezydium Rady Koordynacyjnej Paweł Łatuszka powiedział Sputnikowi, że nie zamierza ubiegać się o azyl polityczny w Polsce ani w innym kraju UE i w najbliższej przyszłości zamierza wrócić na Białoruś.

Wcześniej Łatuszka powiedział Sputnikowi, że wyjechał do Polski, aby odbyć szereg spotkań i uczestniczyć w przedsięwzięciu na międzynarodowym poziomie, ale po jego zakończeniu zamierza wrócić. Nie podał daty powrotu. Następnie polityk pojechał na Litwę, gdzie odbył spotkania w parlamencie, MSZ, a także z ekspertami, politologami i białoruską diasporą. Wcześniej Łatuszka oświadczył, że białoruskie siły bezpieczeństwa objęły go zewnętrznym nadzorem.

Jednocześnie Prokuratura Generalna Białorusi, w związku z utworzeniem Rady Koordynacyjnej, wszczęła postępowanie karne w sprawie wezwań do przejęcia władzy. Opozycyjna Rada przekonuje, że wszystkie wyznaczone przez nią cele i metody są legalne, oparte na konstytucji republiki.

Na pytanie, czy z jego oświadczeń można wywnioskować, że nie zamierza wracać na Białoruś, Łatuszka odpowiedział, że „nie, takiego wniosku nie można wyciągnąć”.

Pracuję za pośrednictwem międzynarodowych kanałów, w tym wewnętrznych kanałów politycznych, nad tym, aby wrócić na Białoruś. Nie mam zamiaru prosić o azyl polityczny ani w Polsce, ani w żadnym innym kraju UE - powiedział Łatuszka.

Jednocześnie trudno mu było określić, kiedy może nastąpić jego powrót. „Zostawmy odpowiedź na to pytanie na trochę później. Po wizytach. Myślę, że w najbliższym czasie dowiecie się, jakie mam plany” – odparł Łatuszka.

Paweł Łatuszka a protesty na Białorusi

Paweł Łatuszka wyraził poparcie dla akcji protestacyjnych w republice i potępił działania tłumiących je funkcjonariuszy porządku prawnego. Za tę deklarację został zwolniony z Narodowego Teatru Akademickiego im. Janki Kupały, którym kierował w ostatnim czasie. Następnie Łatuszka wstąpił w szeregi opozycji i prezydium Rady Koordynacyjnej powołanej do życia w celu nadzorowania procesu tranzytu władzy na Białorusi. Wcześniej Łatuszka pracował na różnych stanowiskach w aparacie państwowym, był między innymi ambasadorem Białorusi w Polsce, ambasadorem Białorusi we Francji i ministrem kultury.

Prokuratura Generalna Białorusi wszczęła w związku z tym sprawę karną z artykułu przewidującego pięć lat kolonii karnej. Jak oświadczył resort, działalność Rady Koordynacyjnej ma na celu zagarnięcie władzy i zaszkodzenie bezpieczeństwu narodowemu Białorusi. Członkowie prezydium Rady Koordynacyjnej wzywani są na przesłuchania do Komitetu Śledczego w charakterze świadków. Rada Opozycyjna twierdzi, że wszystkie wyznaczone przez nią cele i metody są legalne, oparte na konstytucji republiki.

Masowe akcje protestu na Białorusi rozpoczęły się 9 sierpnia, po wyborach prezydenckich, na których według danych Centralnej Komisji Wyborczej po raz szósty zwyciężył z 80,1% głosów dotychczasowy lider Alaksandr Łukaszenka. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (114)

Zobacz również:

Rosja i Białoruś porozumiały się w sprawie testów szczepionki przeciwko COVID-19
Niemieckie MSZ zagroziło Białorusi dalszymi sankcjami
Wszczęto śledztwo w sprawie zatrzymania Polaków na Białorusi
Tagi:
Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz