01:33 28 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (103)
18311
Subskrybuj nas na

Moskwa jest zaskoczona oświadczeniami Czech o zamiarze uzależnienia konsultacji z Federacją Rosyjską od stanu zdrowia Aleksieja Nawalnego, nie ma to nic wspólnego ze współpracą obu krajów - powiedziała rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.

„Szczerze mówiąc, zaskakujące było niedawne oświadczenie ministra spraw zagranicznych Czech, że strona czeska zamierza uzależnić przygotowanie i przeprowadzenie planowanych konsultacji z Rosją w sprawie aktualnych kwestii bilateralnych od «stanu zdrowia Aleksieja Nawalnego»”- powiedziała Zacharowa na briefingu w piątek.

Przypominam, że Praga od kilku miesięcy mówi o swoim zainteresowaniu rozpoczęciem konsultacji z Moskwą. Komentowaliśmy to wielokrotnie. Jednocześnie podejmuje kroki w kierunku rosyjskim, które nie przyczyniają się do budowania normalnego, zdrowego, konstruktywnego dialogu. Teraz MSZ zaczęło stawiać nam warunki rozmowy: albo sytuacja na Białorusi, albo sytuacja z obywatelem Rosji. Co to wszystko ma wspólnego z dwustronną współpracą? Odpowiedź jest prosta: nic

- podkreśliła rzeczniczka rosyjskiego resortu polityki zagranicznej.

Jak dodała, Moskwa ze swej strony „potwierdza gotowość do jak najszybszego zajęcia miejsc przy stole negocjacyjnym, aby przedyskutować cały wachlarz problemów w naszych stosunkach bilateralnych stworzonych przez stronę czeską”.

Oczywiście szkoda, że Praga stara się przedstawiać własny brak gotowości do otwartej profesjonalnej rozmowy jako rzekomą niechęć Rosji do przywrócenia komunikacji

- oceniła Zacharowa.

Tematy:
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (103)

Zobacz również:

MSZ Niemiec nie wyklucza wstrzymania Nord Stream 2 jako reakcji na incydent z Nawalnym
„Gorzej niż Poroszenko”. Rada skrytykowała politykę Zełenskiego ws. Donbasu
Nowe dane od MZ: Najwięcej zakażeń w Małopolsce
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Maria Zacharowa, współpraca, Czechy, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz