21:17 22 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (152)
26850
Subskrybuj nas na

Inauguracja Alaksandra Łukaszenki pozbawiona legitymizacji demokratycznej prowadzi do pogłębienia kryzysu na Białorusi – napisano w oświadczeniu szefa dyplomacji Unii Europejskiej Josepa Borrela.

„Unia Europejska ponownie potwierdza, że wybory prezydenckie z 9 sierpnia na Białorusi nie były ani wolne, ani uczciwe. UE nie uznaje ich wyników, które zostały sfałszowane. W związku z tym tak zwana inauguracja 23 września 2020 roku i nowy mandat prezydencki, na jaki pretenduje Łukaszenka, są pozbawione jakiejkolwiek legitymizacji demokratycznej” – zaznaczono w dokumencie.

​W środę 23 września Alaksandr Łukaszenka objął urząd prezydenta Białorusi. Ceremonia inauguracji odbyła się w Pałacu Niepodległości w Mińsku.

Europejskie kraje zgodnie wypowiadają się, że ich zdaniem Łukaszenka nie ma legitymacji do rządzenia krajem.

Niemcy nie uznają Alaksandra Łukaszenki za prezydenta Białorusi mimo jego środowej inauguracji – oświadczył rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. Dodał, że Berlin chce jak najszybszego uzgodnienia sankcji na Białoruś przez Unię Europejską.

Podobne stanowisko przyjęła Litwa. Prezydent Gitanas Nauseda powiedział w środę, że Litwa nie uznaje Alaksandra Łukaszenki za prawowitego przywódcę Białorusi, a ceremonia inauguracji w Mińsku nie zmienia tej sytuacji.

Szefowa MSZ Szwecji Ann Linde oświadczyła na Twitterze, że Alaksandr Łukaszenka stracił demokratyczną legitymację do rządzenia Białorusią. Wybory 9 sierpnia nie były ani wolne, ani uczciwe. 

– Nadal będziemy pociągać go do odpowiedzialności za przemoc i represje wobec przeciwników politycznych i pokojowo zachowujących się demonstrantów – zaznaczyła.

Protesty na Białorusi po wyborach prezydenckich

Masowe protesty opozycji rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia, po wyborach prezydenckich, które po raz szósty wygrał Alaksandr Łukaszenka – według CKW uzyskał 80,1% głosów. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska.

Na początku działania były tłumione przez siły bezpieczeństwa, a przeciwko protestującym, którzy nie zgadzali się z wynikami, użyto gazu łzawiącego, armatek wodnych, granatów hukowych, gumowych kul.

Później organy ścigania przestały rozganiać wiece i używać siły oraz specjalnego sprzętu. Według oficjalnych danych w pierwszych dniach zatrzymano ponad 6,7 tysiąca osób. Jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych republiki, podczas zamieszek rannych zostało kilkaset osób, w tym ponad 130 funkcjonariuszy organów ścigania. Władze oficjalnie potwierdziły śmierć trzech demonstrantów.

Miesiąc po wyborach trwają akcje protestacyjne w różnych miastach Białorusi – zarówno w dni powszednie, jak i w weekendy. Odbywają się też wiece zwolenników Łukaszenki.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (152)

Zobacz również:

Rosyjscy i białoruscy żołnierze wojsk desantowych forsowali rzekę w czasie manewrów wojskowych
„Teoretyczność polskiego państwa” w okresie białoruskiego kryzysu
Łukaszenka apeluje o obronę suwerenności Białorusi
Tagi:
Inauguracja, wybory prezydenckie, wybory, Alaksandr Łukaszenka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz