11:54 22 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (152)
5102
Subskrybuj nas na

Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, zaplanowana na październik, nie odbędzie się, poinformowała w czwartek rzeczniczka prasowa głowy państwa ukraińskiego Julia Mendel.

Wcześniej prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zaprosił Zełenskiego do Grodna w październiku. Szef MSZ Ukrainy Dmitrij Kuleba oświadczył, że Zełenski nie pojedzie z wizytą na Białoruś do czasu ustabilizowania się sytuacji w kraju.

Rzeczywiście, wizyta prezydenta Ukrainy na Białorusi, która miała odbyć się w październiku, została odwołana

– cytuje Mendel agencja „RBK Ukraina”.

Protesty na Białorusi po wyborach prezydenckich

Masowe protesty opozycji rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia, po wyborach prezydenckich, które po raz szósty wygrał Alaksandr Łukaszenka – według CKW uzyskał 80,1% głosów. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska.

Na początku działania były tłumione przez siły bezpieczeństwa, a przeciwko protestującym, którzy nie zgadzali się z wynikami, użyto gazu łzawiącego, armatek wodnych, granatów hukowych, gumowych kul.

Później organy ścigania przestały rozganiać wiece i używać siły oraz specjalnego sprzętu. Według oficjalnych danych w pierwszych dniach zatrzymano ponad 6,7 tysiąca osób. Jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych republiki, podczas zamieszek rannych zostało kilkaset osób, w tym ponad 130 funkcjonariuszy organów ścigania. Władze oficjalnie potwierdziły śmierć trzech demonstrantów.

Miesiąc po wyborach trwają akcje protestacyjne w różnych miastach Białorusi – zarówno w dni powszednie, jak i w weekendy. Odbywają się też wiece zwolenników Łukaszenki.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (152)

Zobacz również:

Unijny urzędnik pomylił Białoruś z Ukrainą. Szef MSZ Białorusi komentuje
Około tysiąca samochodów stoi w kolejce na granicy ukraińsko-białoruskiej
Tagi:
wizyta, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Ukraina, Wołodymyr Zełenski, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz