01:33 25 Luty 2021
Polityka
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (99)
2201
Subskrybuj nas na

Premier Armenii Nikol Paszinian w rozmowie telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem wezwał do tego, by Turcja nie ingerowała w konflikt w Karabachu – poinformowała służba prasowa Gabinetu Ministrów Armenii.

„W rozmowie z Macronem Paszinian zwrócił uwagę rozmówcy na skrajnie stronnicze i agresywne stanowisko Turcji oraz potrzebę stłumienia ewentualnej ingerencji tego kraju (w wydarzenia wokół Karabachu – red.)” – głosi oświadczenie.

Należy zauważyć, że Paszinian wyraził głębokie zaniepokojenie obecną sytuacją w Karabachu i groźbą jej dalszego pogorszenia. „Azerbejdżan zamierza prowokować w celu rozpoczęcia działań zbrojnych w kierunku granicy państwowej z Armenią” – głosi komunikat.

Według służby prasowej Macron wyraził zaniepokojenie, wskazując na niedopuszczalność dalszej eskalazji. Według niego konieczne jest podjęcie wszelkich działań, aby zakończyć działania wojenne i rozładować sytuację. „Prezydent Francji zwrócił uwagę na znaczenie zintensyfikowania wysiłków Grupy Mińskiej OBWE w celu przywrócenia pokoju w regionie” – głosi oświadczenie.

Wcześniej premier Armenii Nikol Paszinian zadzwonił do prezydenta Rosji Władimira Putina. Kreml zaznaczył, że Moskwa jest poważnie zaniepokojona wznowieniem starć zbrojnych na dużą skalę. Rosyjski przywódca również podkreślił potrzebę zakończenia działań wojennych.

Sytuacja w Górskim Karabachu

Sytuacja na linii kontaktowej w Górskim Karabachu zaostrzyła się dziś rano. Sekretarz prasowy prezydenta nieuznanej republiki Wagram Pogosian powiedział, że osady ostrzeliwano od strony Azerbejdżanu, a wśród ludności cywilnej są ofiary.

Ministerstwo Obrony Azerbejdżanu podało wcześniej, że ostrzał rozpoczęła strona armeńska, a siły azerbejdżańskie prowadziły operację kontrofensywną. Armia armeńska twierdzi, że Karabach został zaatakowany przez obiekty lotnicze i rakietowe z Azerbejdżanu.

Władze Armenii wprowadziły w kraju stan wojenny i zapowiedziały powszechną mobilizację. To samo zrobiło kierownictwo nieuznanej Republiki Górskiego Karabachu. W Azerbejdżanie taki stan został wprowadzony w wielu regionach, a także ogłoszono godzinę policyjną.

Premier Armenii Nikol Paszinian przyznał, że Erywań może rozważyć możliwość uznania niepodległości Karabachu.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji wezwało strony konfliktu do natychmiastowego wstrzymania ognia i przystąpienia do negocjacji. Rada Federacji wyraziła gotowość do pełnienia roli mediatora na linii parlamentarnej i podkreśliła potrzebę unikania ingerencji innych krajów w konflikt.

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (99)

Zobacz również:

Macron: Łukaszenka musi odejść
OUBZ: Konflikt w Górskim Karabachu powinien być rozwiązany tylko drogą pokojową
Konflikt w Górskim Karabachu: Paszinian dzwoni do Putina
Łukaszenka do Macrona: Sam powinieneś odejść
Tagi:
Armenia, Górski Karabach
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz