19:54 26 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)
2111
Subskrybuj nas na

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew oświadczył, że sytuacja w Górskim Karabachu jest napięta, a odpowiedź Baku na „agresję jest adekwatna”. Zaprzeczył również informacjom o udziale Turcji w konflikcie z Erywaniem.

„Na froncie sytuacja jest napięta”, powiedział Allijew na antenie kanału „Rossija 1”.

Zauważył, że podczas ostatniej eskalacji w Górskim Karabachu „po stronie azerbejdżańskiej zginęło 11 cywili, w tym dwoje dzieci, wśród ofiar są też wojskowi”.

Jesteśmy zmuszeni dać adekwatną odpowiedź agresorowi. I w ten sposób bronić swojego narodu, swoich ludzi i swojej ziemi

- dodał prezydent.

Alijew zaprzeczył informacjom o zaangażowaniu Turcji w konflikt z Erywaniem. - Ankara okazuje Baku tylko moralne wsparcie, rola Turcji w regionie ma charakter stabilizujący, oświadczył prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew.

Uważam, że rola Turcji w regionie ma charakter stabilizujący. Turcja to nasz braterski kraj, nasz sojusznik. Od początku, kiedy światowa społeczność dowiedziała się, że Armenia napadła na Azerbejdżan, Turcja na poziomie głowy państwa i innych przywódców wyraziła swoje jednoznacznie poparcie dla Azerbejdżanu, dla prawa międzynarodowego

- powiedział Alijew. 

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)

Zobacz również:

Armenia oskarża Turcję o bezpośrednią agresję
Premier Armenii: Istnienie narodu ormiańskiego jest zagrożone
Tagi:
stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, konflikt, oskarżenia, Turcja, Armenia, Azerbejdżan, Ilham Alijew
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz