21:27 30 Październik 2020
Polityka
Krótki link
7213
Subskrybuj nas na

Za trzy dni wystartuje nowy ruch Rafała Trzaskowskiego – „Nowa Solidarność”. Jak do tej pory zapisało się niego tylko 5230 osób.

„Musimy się lepiej zorganizować, musimy w kolejnych latach dotrzeć do tych wszystkich, którzy nie byli przekonani, którzy byli zalewani propagandą z pisowskich mediów. Chcemy wyciągnąć do nich rękę, odbudować wspólnotę” – mówił Rafał Trzaskowski na początku sierpnia, zapowiadając start ruchu „Nowa Solidarność”. Zapraszał wówczas do budowania swojego ruchu m.in. aktywistów, przedstawicieli organizacji pozarządowych i ekspertów.

Jak podaje Polskie Radio, do tej pory zgłosiło się zaledwie 5 tys. sympatyków Rafała Trzaskowskiego. Biorąc pod uwagę wysokie poparcie dla prezydenta stolicy w tegorocznych wyborach prezydenckich, prawdopodobnie liczył on na większą liczbę zwolenników nowej inicjatywy.

Zdecydowanie lepiej wypada na tym tle nowy ruch Szymona Hołowni – Polska 2050, w którym działa 16 tys. wolontariuszy, a zapisało się 71 tys. sympatyków.

Nowa inicjatywa Trzaskowskiego oficjalnie wystartuje już za trzy dni. Początkowo inauguracja „Nowej Solidarności” zapowiadana była na 5 września, ale plany pokrzyżowała awaria kolektora ściekowego w warszawskiej oczyszczalni „Czajka”.

Rafał Trzaskowski zapytany, czy tym razem inauguracja nie zostanie przesunięta ze względu na sytuację epidemiczną w Polsce, odpowiedział: „Termin jest aktualny. Ale nie planujemy wiecu”.

Konferencje prasowe nie są zakazane. Zrobimy to zgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem – powiedział Polskiemu Radiu.

Zobacz również:

Bodnar uderza w obowiązek noszenia maseczek
Polska i Węgry mówią „nie” uzależnieniu funduszy UE od praworządności
Senat przeciwny odrzuceniu w całości „piątki dla zwierząt”. Ustawa wraca do Sejmu
Tagi:
wybory parlamentarne, Polska, Rafał Trzaskowski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz