14:43 22 Październik 2020
Polityka
Krótki link
16485
Subskrybuj nas na

W Rosji nie zostało prawie nic, na co można byłoby nałożyć sankcje, powiedział doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Robert O'Brien.

„Problem z Rosjanami polega na tym, że praktycznie nie ma tam na co nałożyć sankcji” - powiedział Robert O'Brien, przemawiając w Instytucie Aspen.

Wcześniej Władimir Putin zaznaczył, że stanowisko USA polega na ograniczaniu rozwoju Rosji, ma charakter kompleksowy i ogranicza współpracę Donalda Trumpa z Moskwą.

Jak przypomniał rosyjski przywódca, za prezydentury Trumpa wprowadzono najwięcej różnego rodzaju restrykcji i sankcji wobec Rosji: „46 razy zapadały decyzje o nowych sankcjach lub o rozszerzeniu istniejących”.

24 września grupa amerykańskich senatorów przedstawiła projekt ustawy o antyrosyjskich sankcjach w związku z incydentem z Aleksiejem Nawalnym. Zakłada on nałożenie ograniczeń na urzędników, którzy według autorów dokumentu „uczestniczą w jawnym naruszaniu prawa międzynarodowego”, w tym w „otruciu” założyciela Funduszu Antykorupcyjnego.

Wcześniej Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na ośmiu obywateli Rosji i imigrantów z Rosji, a także siedem firm z trzech krajów. Amerykańskie Ministerstwo Finansów swoją decyzję tłumaczyło m.in. walką z „powiązaną z Kremlem siatką rosyjskiego działacza Jewgienija Prigożina”.

Zobacz również:

MSZ Rosji: Odpowiemy na sankcje UE w związku z Nawalnym
Szwajcaria nałożyła sankcje na Rosję w związku z budową Mostu Krymskiego
Tagi:
gospodarka, stosunki rosyjsko-amerykańskie, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, służba bezpieczeństwa, Rosja, sankcje, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz