02:46 24 Listopad 2020
Polityka
Krótki link
6300
Subskrybuj nas na

W organizowanie zamieszek po wyborach w Kirgistanie zaangażowane były siły prowokacyjne nie tylko wewnątrz kraju, ale także z zagranicy - powiedział w rozmowie ze Sputnikiem minister spraw zagranicznych Rusłan Kazakbajew.

„Chciałbym podkreślić, że do zamieszek doszło nie tylko z powodu różnic politycznych między partiami politycznymi a aktualnymi władzami.

Do zamieszek doszło nie bez udziału sił prowokacyjnych nie tylko wewnątrz kraju, ale też z zagranicy. Nie chcę rozwodzić się nad konkretami. Już o tym rozmawiałem w Moskwie

– powiedział Kazakbajew.

Prezydent Kirgistanu Sooronbaj Dżeenbekow
© Sputnik . Alexei Druzhinin
Minister nie ujawnił, o jakich krajach mowa.

Każdy kraj ma swoje własne interesy, gospodarcze, w kwestiach bezpieczeństwa. Pewne siły starały się odwrócić wydarzenia w Kirgistanie z uwzględnieniem swoich geopolitycznych, w tym oczywiście interesów gospodarczych i kwestii bezpieczeństwa, aby szerzyć swoje wartości polityczne i ideologiczne

- powiedział minister spraw zagranicznych.

Kirgistan jest gotów rozpatrzeć rozszerzenie rosyjskiej bazy lotniczej Kant, jeśli Moskwa lub OUBZ wystąpią z taką propozycją

– powiedział Rusłan Kazakbajew.

„Jeśli chodzi o bazę Kant, to jesteśmy zdecydowani zachować tę bazę. Nie będzie rewizji wcześniej podpisanych porozumień” – zapewnił minister.

Jak podkreślił, Rosja odegrała szczególną rolę w okresie powyborczym, kiedy w republice wybuchł kryzys polityczny.

To wszystko mogło przekształcić się w masowe zamieszki i rozlew krwi. I tu, przede wszystkim Rosja i nasi pozostali partnerzy, składali oświadczenia, udzielali wsparcia

- powiedział Kazakbajew.

Protesty w Kirgistanie

Zamieszki w Biszkeku zostały wznowione 9 października. Na centralnym placu doszło do starcia zwolenników i przeciwników premiera Sadyra Dżaparowa. Siedem osób zostało rannych. Po dobrowolnej dymisji Sooronbaja Dżeenbekowa 15 października sytuacja w republice ustabilizowała się. Protesty ustały. Uprawnienia głowy państwa przeszły do premiera Sadyra Dżaparowa.

Zobacz również:

Wielka Brytania użyła „niejawnych środków” wobec Rosji. Chodzi o otrucie Skripalów
Duda mógł zarazić budowniczych? Co ze szpitalem na Stadionie Narodowym
Merkel zapowiada „trudne miesiące” dla Niemiec: Z godziny na godzinę coraz gorzej
Tagi:
ingerencja, MSZ, protesty, opozycja, zamieszki, Kirgistan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz