02:39 26 Listopad 2020
Polityka
Krótki link
Eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu (116)
9190
Subskrybuj nas na

Premier Armenii Nikol Paszinian zwrócił się do Moskwy o przekonsultowanie Erywania w sprawach bezpieczeństwa. MSZ Rosji wydało w związku z tym oświadczenie.

Z oświadczenia opublikowanego na stronie MSZ Armenii wynika, że Paszinian wysłał list, w którym „szczegółowo przedstawił sytuację” w Górskim Karabachu i „wyzwania, które się z tym wiążą”.

W liście przede wszystkim mowa jest o „okolicznościach przerzucania zagranicznych uzbrojonych terrorystów z Bliskiego Wschodu i ich udziale w działaniach wojennych przeciwko Górnemu Karabachowi”.

Strona armeńska prosi o przeprowadzenie „natychmiastowych konsultacji” w celu określenia „rodzaju i wysokości pomocy”, jaką Moskwa może udzielić Erywaniowi na podstawie Traktatu o przyjaźni, współpracy i wzajemnej pomocy z 29 sierpnia 1997 r.

Erywań złożył wniosek do Rosji o konsultacje w sprawie bezpieczeństwa w ramach umów dwustronnych, nie chodzi o zaangażowanie OUBZ – wyjaśnił Sputnikowi ambasador Armenii w Moskwie Wardan Toganian.

Konflikt zbrojny w Górskim Karabachu
© REUTERS / Press office of Armenian Defense Ministry/PAN
„Mówimy o apelu do prezydenta Federacji Rosyjskiej, powołując się na nasz dwustronny traktat” - powiedział ambasador, odpowiadając na pytanie, czy apel Erywania dotyczy OUBZ, czy też formatu dwustronnego.

Organizacja potwierdziła Sputnikowi, że Erywań nie zwrócił się do nich o pomoc.

„Do tej pory Sekretariat OUBZ nie otrzymał żadnych próśb od strony armeńskiej” - powiedział rzecznik OUBZ Władimir Zajnetdinow.

MSZ Rosji komentuje

Rosja udzieli Erywaniowi wszelkiej niezbędnej pomocy, jeśli walki zostaną przeniesione bezpośrednio na terytorium Armenii – czytamy na stronie rosyjskiego MSZ.

Zgodnie z traktatem Rosja udzieli Erywaniowi wszelkiej niezbędnej pomocy, jeśli walki zostaną przeniesione bezpośrednio na terytorium Armenii – podkreślono w oświadczeniu.

Zaostrzenie sytuacji w Górskim Karabachu

Walki na linii styku w Górskim Karabachu rozpoczęły się 27 września. Armenia i Azerbejdżan oskarżają się nawzajem o rozpętanie działań wojennych, w Karabachu donoszą o ostrzałach artyleryjskich pokojowych osiedli nieuznawanej republiki, w tym jej stolicy Stepanakertu. Armenia ogłosiła stan wojenny i – po raz pierwszy – powszechną mobilizację, twierdząc, że Ankara aktywnie wspiera Baku. Azerbejdżan wprowadził częściową mobilizację.

Tematy:
Eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu (116)

Zobacz również:

Padł kolejny rekord: tylu zarażeń w Polsce jeszcze nie było
Gazprom nie musi spieszyć się z ukończeniem Nord Stream 2?
Serbia o kupowaniu broni od Rosji i Chin: Kierujemy się własnym bezpieczeństwem, a nie polityką
Tagi:
konflikt, pomoc, Górski Karabach, Armenia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz