19:19 04 Grudzień 2020
Polityka
Krótki link
141233
Subskrybuj nas na

Liderzy Konfederacji wypłacili sobie nielegalnie ogromne pensje, bo nie chcieli, żeby te pieniądze zabrało państwo, pisze portal tygodnika „Wprost”. „Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili” – odniósł się do publikacji prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke.

„Ale-ż oczywiście! Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo – do końca roku” – napisał prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke na Twitterze.

Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili. Uwaga: to dotyczy tylko partii KORWiN, Konfederacja nie ma z tym nic wspólnego! – dodał.

​W tekście, opublikowanym w sobotę na portalu „Wprost” poinformowano, że liderzy Konfederacji z partii KORWiN wypłacili sobie z góry po 90 tys. zł pensji, gdy pojawiło się ryzyko, że majątek tego ugrupowania może przejąć państwo.

„Po 108 300 zł trafiło na konta posłów Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego i Konrada Berkowicza oraz Sławomira Mentzena (nie dostał się do Sejmu). 49 260 zł wypłacono sekretarzowi Konfederacji, zarazem ówczesnemu skarbnikowi partii KORWiN, Marcinowi Sypniewskiemu” – czytamy.

Poseł Konrad Berkowicz uzyskał 126 tys. zł od partii za usługi informatyczne, ale nie jest jasne, czy je wykonał, zaznaczono.

Media podają także, że pieniądze te pochodziły z subwencji partii KORWiN za wybory parlamentarne, w których partia uzyskała 4,76% głosów. W sumie przyznano jej 4,23 miliony złotych rocznie.

Problem w tym, że gdy pieniądze były wypłacane, to ciało statutowe miało zarejestrowany w sądzie inny skład od tego, którego członkom zapłacono pieniądze. Istniało też realne ryzyko, że nowe prezydium nie zostanie nigdy zarejestrowane, a partia zostanie zlikwidowana i jej majątek przejmie Skarb Państwa – pisze „Wprost”.

Zdaniem portalu, istnieją przesłanki by „zbadać czy nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia się polityków (uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej). To oznaczałoby konieczność zwrócenia pieniędzy. Śledczy powinni też sprawdzić, czy nie popełniono przestępstwa menedżerskiego, ściganego z kodeksu karnego”.

Zobacz również:

Kobiety są mniej inteligentne, a oponenci to ciemnogród: Korwin-Mikke znowu w centrum uwagi
Opozycja krytykuje projekt Dudy: To kolejna zagrywka Kaczyńskiego
Korwin-Mikke dla Sputnika: „Kaczyński wicepremierem – to dziwny układ, ale jeszcze nie wieczór”
Korwin-Mikke ukarany za „brzydkie” śpiewanie
Tagi:
pieniądze, Konfederacja, KORWIN, Janusz Korwin-Mikke, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz