16:12 30 Listopad 2020
Polityka
Krótki link
1218
Subskrybuj nas na

Belgijski rząd zamierza zmienić procedurę rejestracji płci w aktach urodzenia, dodając w rubryce „płeć”, oprócz mężczyzny (M) i kobiety (K), trzecią opcję - X, informuje agencja prasowa Belga.

Zgodnie z planami belgijskiego gabinetu ministrów, zgłoszonymi wcześniej przez ministra sprawiedliwości tego kraju Vincenta van Quickenborne'a, zmiany muszą zostać sformalizowane na poziomie legislacyjnym, aby dostosować ustawę do wcześniejszych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

Według Quickenborne'a ta „drażliwa” dla społeczeństwa kwestia powinna zostać rozwiązana jak najszybciej, dlatego w najbliższym czasie planowane jest rozpoczęcie „otwartej i swobodnej” dyskusji na temat szczegółów nadchodzących zmian legislacyjnych w parlamencie federalnym.

Władze belgijskie już wcześniej dostosowywały prawo do potrzeb osób transpłciowych. W 2018 roku uproszczono procedury zmiany płci i nazwiska w dokumentach. Teraz Belgowie mogą wystąpić do władz lokalnych o zmianę płci w oficjalnych dokumentach wyłącznie na podstawie samoidentyfikacji bez przedstawienia medycznego dowodu zmiany płci, ale tylko poprzez oficjalne oświadczenie władzom, że na przykład wpis w akcie urodzenia nie odpowiada ich własnej tożsamości płciowej.

Wcześniej postępowanie administracyjne zakładało istnienie przesłanek medycznych, w szczególności operacji zmiany płci.

Jednocześnie początkowo można było zmienić płeć tylko raz. Nie było procedury unieważnienia podjętej decyzji. Jednak później sąd uznał ten przepis za dyskryminujący.

W tym samym 2018 roku organizacje działające na rzecz osób LGBT postanowiły pójść dalej i zaproponowały „zaprzestanie dyskryminowania tych, którzy nie pasują do binarnego systemu płci”, to znaczy nie utożsamiają się ani z płcią męską, ani żeńską lub mogą okresowo zmieniać samoidentyfikację płciową.

W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że prawo omija takie osoby, które nie chcą, aby ich akty urodzenia wskazywały na płeć męską lub żeńską, nie pozostawiając im innego wyjścia.

Ta luka w przepisach musi teraz zostać uzupełniona przez belgijskich posłów.

W październiku tego roku transpłciowa kobieta Petra de Sutter po raz pierwszy w historii Europy dołączyła do nowego rządu belgijskiego, obejmując stanowisko wicepremiera i ministra ds. służby państwowej i spraw rządowych.

Petra de Sutter, z zawodu ginekolog, zmieniła swoją płeć w 2004 roku. Weszła do polityki w 2014 roku, stając się pierwszą transpłciową parlamentarzystką w Belgii. De Sutter była zaangażowana w ochronę praw osób LGBT. W 2019 roku została wybrana do Parlamentu Europejskiego z ramienia Partii Zielonych.

Zobacz również:

Rosyjski senator: Stosunki z USA nie poprawią się wraz z wyborem Bidena
W USA pojawi się „trzecia płeć"
Niemcy: trzecia płeć to już fakt
Tagi:
Belgia, gender
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz