21:11 02 Grudzień 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (119)
11352
Subskrybuj nas na

OPCW, odmawiając podania Rosji formuły substancji, którą rzekomo otruty został Aleksiej Nawalny, tłumaczy sytuację brakiem zgody ze strony Niemiec, co jest bardzo dziwne – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Wasilij Nebenzia, stały przedstawiciel Rosji przy ONZ.

„Powołują się na to, że strona niemiecka nie zgodziła się. To wszystko jest dziwne” – podkreślił dyplomata.

Zaznaczył, że nie jest to nawet substancja z niedawno zatwierdzonej listy, na której znalazły się tzw. „Nowiczoki”. „To substancja, o której tak naprawdę nikt nic nie wie, nie jest substancją objętą konwencją”.

„Niemcy mówią: «Nie chcemy podawać wzoru, bo zdradzimy przerażającą tajemnicę»” – powiedział Nebenzia.

Tak, w tej historii jest wiele dziwnych rzeczy. To oczywiste – ocenił. I nie dają nam odpowiedzi. I nie wiem, czy to zrobią – dodał.

Ambasador Rosji przy ONZ przypomniał, że niedawno Prokuratura Generalna wysłała do Niemiec piąty wniosek o pomoc prawną. „W przypadku pierwszych czterech odpowiedzieli jedynie, że je rozpatrują” – wyjaśnił.

Termin przybycia misji OPCW do Rosji w celu zbadania sprawy dotyczącej „otrucia” Aleksieja Nawalnego nie został jeszcze ustalony – powiedział.

„Trudno określić (termin). Jeśli jutro uzgodnione zostanie memorandum, to wkrótce. Jeśli nie, to nie” – stwierdził dyplomata, dodając, że w związku z przybyciem misji OPCW z każdym krajem wyjazdu podpisywane jest memorandum, które określa warunki wizyty i pracy.

„Chcę powiedzieć, że (Niemcy) są w bardzo trudnej sytuacji. Zadajemy uczciwe pytania, na które nie chcą nam odpowiadać. Jesteśmy gotowi przeprowadzić śledztwo, ale potrzebujemy dowodów, których nie chcą udostępnić. Ponieważ miało to u nas miejsce, stało się to na naszym terytorium. Nie jest jeszcze jasne, jak z tego wybrną. Nie odpowiadają na wnioski. Prawdę mówiąc, wnioski OPCW wyglądają dziwnie. Dlaczego ukrywają formułę? Wokół tego jest wiele różnych dziwactw” – powiedział Nebenzia.

Jak dodał, Rosja może zastanowić się nad wycofaniem się z Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW).

„Proszę sobie wyobrazić, że wycofujemy się z OPCW, a oni powiedzą nam: «To było to, co trzeba było udowodnić». Ale jeśli całkowicie straci wszelką wiarygodność i stanie się tylko miejscem do stemplowania decyzji dotyczących niewygodnych reżimów, prawdopodobnie będzie można o tym pomyśleć. Ale nie czynimy tak gwałtownych ruchów – o wycofaniu się stamtąd… I nie polecamy tego innym” – wyjaśnił dyplomata.

Sprawa Nawalnego

Rosyjski opozycjonista, bloger Aleksiej Nawalny 20 sierpnia poczuł się źle na pokładzie samolotu lecącego do Moskwy. Samolot wylądował awaryjnie w Omsku, Nawalny trafił do szpitala. Rosyjscy lekarze zdiagnozowali u niego zaburzenie metaboliczne, które spowodowało gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi. Nie ustalono przyczyny tego stanu, ale we krwi i moczu pacjenta nie znaleziono żadnych trucizn.

Później został on przetransportowany ambulansem lotniczym do berlińskiej kliniki „Charité”. Ponad dwa tygodnie przebywał w śpiączce, z której został wybudzony pod koniec września. Niemieckie władze twierdzą, że Nawalny został otruty substancją z grupy toksycznych środków bojowych „Nowiczok”. Moskwa wnioskowała o udostępnienie bardziej szczegółowych informacji dotyczących wyników badań przeprowadzonych przez berlińskie laboratorium, ale nie otrzymała odpowiedzi.

Tematy:
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (119)

Zobacz również:

Właściciel spalonego mieszkania oczekuje przeprosin. Bąkiewicz: Przestępstwa nie dokonałem
Hongkong. Władze pozbawiły mandatów czterech deputowanych do parlamentu. USA grożą sankcjami
Kardynał Dziwisz odpowiada na zarzuty: Nigdy nie przyjmowałem pieniędzy
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Niemcy, Rosja, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW)
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz