19:31 04 Grudzień 2020
Polityka
Krótki link
62116
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki potwierdził doniesienia mediów, że skierował list do przywódców UE, w którym nakreślił stanowisko Polski w sprawie mechanizmu warunkowości „pieniądze za praworządność”.

Premier wymienił trzy kryteria, z którymi nie zgadza się polski rząd. Ocenił, że mechanizm jest motywowany politycznie i nie bierze pod uwagę aspektów prawa europejskiego, wprowadzi element nierównego traktowania członków UE oraz przypomniał, że zaprzecza ustaleniom unijnego szczytu z lipca tego roku.

Morawiecki pisze do przywódców UE

Polska nie może zaakceptować takiej wersji mechanizmu, prowadzącej do prymatu politycznych i arbitralnych kryteriów nad oceną merytoryczną - napisał Morawiecki na Facebooku.

Dodał, że proponowane rozwiązania budzą prawne wątpliwości i mogą zaszkodzić praworządności w UE.

Jako pierwszy o liście premiera napisał RMF FM. Według ustaleń dziennikarki RMF FM premier Mateusz Morawiecki przesłał listy do liderów Unii Europejskiej, w których zaznaczył, że Polska nie zgadza się na mechanizm warunkujący wypłatę środków od praworządności.

Dziennikarka RMF FM nieoficjalnie ustaliła, że premier Mateusz Morawiecki zagroził Unii Europejskiej zawetowaniem unijnego budżetu. Powodem ma być projekt rozporządzenia, który uzależnia wypłatę środków finansowych od przestrzegania praworządności. Jak podaje portal, list w tej sprawie miał trafić do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela i sprawującej prezydencję w UE kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

RMF FM powołuje się na słowa unijnego dyplomaty, który miał ujawnić, że w piśmie premier Morawiecki odrzucił mechanizm warunkowości, argumentując, że zagraża on uchwaleniu budżetu UE.

Wspomniany mechanizm uzgodniono 5 listopada. Po raz pierwszy pomoc finansowa od UE ma być uzależniona od przestrzegania przez członków wspólnoty zasad praworządności i niezależnej władzy sądowniczej. Decyzje o ewentualnym pozbawieniu kraju środków ma podejmować większością kwalifikowaną Rada Unii na wniosek Komisji Europejskiej. 

Ręczniki z ilustracjami banknotów euro
© AP Photo / Thanassis Stavrakis
RMF FM przypomina też, że kilka dni wcześniej podobny list wysłał Viktor Orban. Polska i Węgry niejednokrotnie ostrzegały, że jeśli rozporządzenie wejdzie w życie, będą wetować unijny budżet i Fundusz Odbudowy.

Polska mówi „nie” uzależnieniu funduszy UE od praworządności

Polska i Węgry nie zgadzają się, aby kwestie finansowania państw z budżetu Unii Europejskiej były uzależnione od kwestii praworządności – mówiła marszałek Sejmu Elżbieta Witek w połowie października podczas spotkania z przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego Węgier Laszlo Koeverem we Wrocławiu. 

W czasie briefingu prasowego marszałek przedstawiła wspólne stanowisko obu państw, które zostało przyjęte podczas spotkania. Szefowie obu parlamentów zaznaczyli w nim, że Polska i Węgry nie zgadzają się, aby kwestie finansowania, nie tylko wieloletnich ram finansowych, ale także tzw. budżetu covidowego były uzależnione od kwestii praworządności.

– Naszym zdaniem jest to całkowicie sprzeczne z traktatami o Unii Europejskiej – podkreśliła Witek.

Krytycznie w tej sprawie wypowiadał się także Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem, to co robi UE jest „zamachem unijnych elit na demokrację. Minister dodał, że będzie „twardo bronić polskiej racji stanu”.

Kwestia powiązania wypłat funduszy unijnych z praworządnością była już omawiana podczas unijnego szczytu w lipcu. Zarówno Polska, jak i Węgry nie chciały się zgodzić na powiązanie wypłat z przestrzeganiem zasad praworządności. 

Ostatecznie jednak w Porozumieniu znalazły się zapisy dotyczące uzależnienia wypłaty środków unijnych od przestrzegania praworządności w krajach członkowskich.

Zobacz również:

„Pieniądze za praworządność”: PE poparł rezolucję. Co to oznacza dla Polski?
Ziobro oburzony rezolucją PE ws. praworządności: Będziemy twardo bronić polskiej racji stanu
Polska i Węgry mówią „nie” uzależnieniu funduszy UE od praworządności
Tagi:
budżet, Mateusz Morawiecki, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz