02:41 24 Listopad 2020
Polityka
Krótki link
391017
Subskrybuj nas na

Zasady przyznawania unijnych środków muszą być czytelne, sprawiedliwe i jednakowe dla wszystkich, nie mogą być sformułowane tak, aby dawały pole do jakiejkolwiek nadinterpretacji, czy działań, które mogą być odbierane jako naruszenie suwerenności - powiedział Andrzej Duda.

Andrzej Duda przebywa z dwudniową wizytą w Wilnie. Podczas konferencji prasowej z udziałem prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy prezydent Polski został zapytany o zawetowanie przez Polskę budżetu Unii Europejskiej.

Rozmawialiśmy o przyszłym europejskim budżecie i negocjacjach, które toczą się w Brukseli. Dodatkowo przedstawiłem Panu Prezydentowi mój punkt widzenia, który jest całkowicie zbieżny z punktem widzenia premiera (Morawieckiego – red.) i polskich władz - wyjaśnił Duda.

Duda: Przepisy muszą być sformułowane w sposób jednoznaczny

„Zdecydowanie stoimy na stanowisku, że nie mogą zostać wprowadzone żadne elementy, jakiekolwiek wymagania czy kryteria oceny, które mają charakter pozatraktatowy. Wszystko musi być zgodne z traktatami europejskimi. Jeżeli ktoś chce cokolwiek w tym zakresie zmieniać, to bardzo proszę przedstawić propozycje zmiany traktatów” – oświadczył prezydent Polski.

Podkreślił, że Polska nie zgadza się na dyktaty ani na wprowadzenie rozwiązań pozatraktatowych i jej stanowisko w tym zakresie brzmi dostatecznie jednoznacznie.

Dodał, że wtedy na forum całej UE można będzie o tym dyskutować.

„Kryteria muszą być jasne i to jest najistotniejsze, aby mówić o sprawiedliwiej Europie, aby mówić o sprawiedliwych zasadach w Europie, gdzie wszyscy są równo traktowani, a chyba tego oczekujemy, i wszystkie państwa mają równy status” – podkreślił Duda.

Prezydent zaznaczył też, że trzeba mówić „o jasnych i oczywistych kryteriach, według których państwa będą oceniane i oceniana będzie ich sytuacja”. - My jako Polska tylko i wyłącznie do tego dążymy – podkreślił Duda.

Odnośnie ewentualnego wsparcia Polski przez Litwę w sprawie budżetu unijnego prezydent wyjaśnił, że zasady zgodnie, z którymi są przyznawane środki „muszą być czytelne, sprawiedliwe i jednakowe dla wszystkich”. - Nie mogą być sformułowane w taki sposób, aby dawały pole do jakiejkolwiek nadinterpretacji, czy takich działań, które mogą być odbierane jako naruszenie suwerenności czy godności innych krajów, czy narodów - ocenił Duda.

Jednocześnie przypomniał, że dla niego jako dla prawnika sprawa jest jasna - „przepisy, które pozwalają na stosowanie pewnych sankcji muszą być sformułowane w sposób jednoznaczny”. 

Zdaniem Dudy powiązanie pieniędzy z budżetu z praworządnością jest niebezpieczne, ponieważ prowadzi do  hegemonii bardziej wpływowych krajów nad tymi, które w różnych europejskich instytucjach mają mniejsze wpływy. Mechanizm nawał swoistą pułapką na kraje członkowskie.

Prezydent Litwy: Zachęcam do negocjacji

Litewski lider przypomniał, że uczestniczył w lipcowym szczycie w sprawie ustalenia budżetu dla wszystkich państwa UE. Nauseda podkreślił, że rozmowy były wyjątkowo długie i wyczerpujące, ale udało się osiągnąć porozumienie.

Prezydent Litwy zauważył, że zasada prymatu prawa w żaden sposób nie jest skierowany przeciwko jakiemuś konkretnemu państwu, jest ważna dla wszystkich bez wyjątku państw UE, większych czy mniejszych, praworządność może być potencjalnie naruszona w jakimkolwiek z tych krajów.

Jako prezydent Litwy zachęcałbym do tego, aby wrócić do stołu negocjacyjnego i rozstrzygnąć wszelkie nieporozumienia, aby nie trzeba było iść tą drogą krańcowego weta. W przeciwnym razie ucierpimy wszyscy - oświadczył Nauseda.
Ręczniki z ilustracjami banknotów euro
© AP Photo / Thanassis Stavrakis

Litewski lider ocenił, że budżet jest korzystny i dla Polski i dla Litwy. - Otrzymujemy znacznie więcej środków niż w poprzedniej perspektywie finansowej i mamy realne narzędzia do walki z koronawirusem - powiedział Nauseda i dodał, że na przyjęcie dokumentu wyniki i konkretne działania czekają obywatele.

Dlatego po raz kolejny Nauseda zaapelował o kolejne omówienie problematycznych kwestii, żeby nie trzeba było wracać do podstawowego pakietu ani stać w miejscu.

Mechanizm wiążący pieniądze z praworządnością

W poniedziałek podczas spotkania ambasadorów unijnych został przyjęty przez większość krajów Unii Europejskiej mechanizm powiązania wypłat z unijnego budżetu z praworządnością. Przedstawiciele polskiego i węgierskiego rządu w odpowiedzi – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – zablokowali nowy unijny budżet i fundusz na odbudowę po pandemii, zgłaszając weto.

Kwestia powiązania wypłat funduszy unijnych z praworządnością była omawiana podczas unijnego szczytu w lipcu. Zarówno Polska, jak i Węgry nie chciały się zgodzić na powiązanie wypłat z przestrzeganiem zasad praworządności. Brak zgody na taki mechanizm premier Morawiecki argumentował tym, że „politycznie motywowane państwa będą podejmowały za nas decyzje w sprawach, co do których nie będziemy czuli żadnych zobowiązań”.

Ostatecznie jednak w Porozumieniu znalazły się zapisy dotyczące uzależnienia wypłaty środków unijnych od przestrzegania praworządności w krajach członkowskich.

Zobacz również:

Polacy podzieleni ws. wiązania unijnego budżetu z praworządnością
Ziobro o unijnym budżecie: Tu nie chodzi o praworządność, to pretekst
Polska zgłosiła sprzeciw ws. wiązania funduszy UE z praworządnością
Tagi:
Węgry, UE, Litwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz