04:03 20 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
11874
Subskrybuj nas na

Ukrainie grozi w najbliższym czasie kolejny konflikt, taki jak ten w Donbasie - przekonuje ukraiński politolog Aleksander Semczenko.

Odnosząc się do ostatnich przeszukań Służby Bezpieczeństwa Ukrainy u przedstawicieli społeczności węgierskiej na Zakarpaciu, ekspert powiedział, że sytuacja jest bliska wybuchu i grozi wojną domową.

Scenariusz, który widzę jest taki: Kijów sprowadzi kontyngent policyjny lub wojskowy na Zakarpacie, lokalne organizacje będą się sprzeciwiać. Krew zostanie przelana, a Ukraina otrzyma drugi Donbas

- wyjaśnił gazecie „Izwiestia” Semczenko.

Jednocześnie dodał, że dzięki rzeźbie terenu na Zakarpaciu ludności będzie łatwiej prowadzić wojnę partyzancką lub bronić się.

Za separatystami staną Węgry, państwo UE i NATO. W związku z tym społeczność międzynarodowa raczej nie poprze Kijowa

- uważa politolog.

Ponadto Semczenko nie wyklucza, że ukraińscy nacjonaliści, przyzwyczajeni do „ustanawiania własnego porządku” w centralnych regionach kraju, również mogą wywołać konflikt zbrojny.

Takie działania na Zakarpaciu mogą poruszyć region. W odpowiedzi Węgry mogą wysłać swoje wojska

- powiedział rozmówca.

Wcześniej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ogłosiła, że przeprowadzono przeszukanie u pracowników fundacji charytatywnej na Zakarpaciu z powodu możliwej ingerencji w wewnętrzne sprawy tego kraju i odnalazła u nich materiały agitujące na rzecz „Wielkich Węgier”. Lokalne media podały, że specjalna służba przeprowadziła przeszukania na Zakarpaciu u lidera tamtejszej Partii Węgrów Ukrainy Wasilija Brenzowicza. Następnie ambasador Ukrainy w Budapeszcie Ljubow Nepop wezwano do węgierskiego MSZ w celu wyrażenia protestu.

Zobacz również:

Ukraina wycofała się z kolejnego porozumienia z WNP
Ukraina wysłała Polsce notę z powodu kalendarza z rosyjskim Krymem
Tagi:
Zakarpacie, SBU, NATO, konflikt, Donbas, Węgry, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz