10:45 28 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
Negocjacje ws. budżetu UE (38)
1213
Subskrybuj nas na

Unia Europejska wprowadza nowy globalny system sankcji za łamanie praw człowieka na całym świecie. Decyzja ta przewiduje zamrożenie majątku i zasobów gospodarczych podmiotów odpowiedzialnych za poważne naruszenia praw człowieka, zakazuje ich przekazywania do dyspozycji osób fizycznych i prawnych, instytucji lub organizacji.

W rozmowie ze Sputnikiem Can Baydarol, wiceprezes Stowarzyszenia EU i Badań Globalnych (ABKAD), mówił o tym, jak ta decyzja Brukseli może wpłynąć na Turcję i przeciwko którym krajom jest skierowana w pierwszej kolejności.

Jego zdaniem decyzja UE ma na celu przede wszystkim wywarcie presji na kwestię łamania praw człowieka na Węgrzech i w Polsce. Ekspert podkreślił, że choć decyzja ta nie jest skierowana bezpośrednio przeciwko Turcji, niezbędne jest, aby Ankara ponownie rozważyła swoje stanowisko w kwestiach związanych z łamaniem praw i wolności człowieka:

„Kwestia nakładania sankcji za łamanie praw człowieka ma na celu przede wszystkim wywarcie presji na Polskę i Węgry. Niezwykle ważne jest jednak, aby Turcja ponownie rozważyła swoje stanowisko w takich kwestiach, jak łamanie praw i wolności człowieka, praworządność, przeszkody w skutecznym funkcjonowaniu zasad demokratycznych itp. Jest to nie tylko warunek kontynuacji procesu negocjacyjnego w sprawie przystąpienia do UE, ale także wyjścia z trudnej sytuacji gospodarczej panującej w Turcji” – wyjaśnił Can Baydarol.

Ekspert zwrócił uwagę, że Turcja ze względu na swoje położenie geostrategiczne nie jest krajem, z którym Europa może łatwo zepsuć stosunki.

Rada Praw Człowieka ONZ, 2017
© REUTERS / Denis Balibouse
„Sytuację należy rozpatrywać nie tylko w odniesieniu do UE, ale także w ramach NATO. Rozumiemy, że wraz z dojściem Bidena do władzy w Stanach Zjednoczonych nastąpi kolejne wzmocnienie antyrosyjskiego frontu w Sojuszu. W tej sytuacji nikt nie może sobie pozwolić na utratę Turcji tylko dlatego, że chcą tego Grecja i Cypr, pozyskując poparcie Francji.

Ponadto pojawia się pytanie o zasoby energii. Obecnie problemem numer jeden w Niemczech jest dywersyfikacja źródeł energii, dlatego potrzebny jest projekt TANAP. Co się stanie, jeśli w tych warunkach Turcja zdecyduje się na odcięcie dopływu gazu? To jest największe zmartwienie Niemiec” – powiedział Can Baydarol.

Innym powodem do niepokoju dla Niemiec jest kwestia uchodźców: „Jeśli Turcja ponownie otworzy swoje drzwi dla napływu uchodźców do Europy, może to doprowadzić do najbardziej negatywnych konsekwencji humanitarnych.

Jest jeszcze jeden punkt związany z tym, że niektóre kraje europejskie chcą bezpośrednio przez Turcję na wschód realizować własne projekty w ramach koncepcji „Jeden pas – jedna droga”.

Proste wyliczenie tych czynników daje wyobrażenie o stopniu znaczenia geostrategicznego Turcji dla krajów Europy. To determinuje niechęć wielu graczy w UE do zwrócenia Turcji przeciwko sobie” – powiedział Can Baydarol.

Podsumowując, ekspert przypomniał o potrzebie przeprowadzenia przez Turcję reform wewnętrznych, bez względu na międzynarodową i regionalną równowagę sił.

Turcja musi się zjednoczyć i przeprowadzić bolesne reformy wewnętrzne. Wtedy będzie miała przewagę i szansę, aby nie być w zawieszeniu, biorąc pod uwagę obecną niestabilność. Ponieważ błędne kroki Ankary w tym kierunku ostatecznie są tylko na rękę przeciwników Turcji w UE

– podsumował.

Tematy:
Negocjacje ws. budżetu UE (38)

Zobacz również:

Borrell o pracach nad nowym pakietem sankcji UE wobec Białorusi
Media: Polska i Węgry poszły na kompromis ws. budżetu UE
Duda: Mamy zarysowane wstępne porozumienie ws. budżetu UE
Tagi:
prawa człowieka, Węgry, Polska, sankcje, Turcja, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz