10:43 28 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
Negocjacje ws. budżetu UE (38)
13430
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki nie kryje zadowolenia z osiągniętego kompromisu budżetowego. „Nie ustąpiliśmy z żadnego zapisu wynegocjowanego kilka dni temu wspólnie z Węgrami i prezydencją niemiecką” - napisał szef rządu na Facebooku.

Morawiecki podkreślił, że w ramach negocjacji budżetowych kluczowe były dwie kwestie. Po pierwsze stawka, którą było 770 mld zł. Premier ocenił, że dzięki osiągniętemu porozumieniu, a tym samym możliwości wsparcia finansowego, Polska będzie mogła się lepiej rozwijać i „zmniejszać dystans do najbogatszych państw Europy”. Drugą kluczową stawką w jego ocenie było – „uczciwe wykonanie prawa w duchu suwerenności państw członkowskich Unii”. 

Morawiecki: Ustaliliśmy rozdział budżetu UE i praworządności

Według Morawieckiego celem polskiego protestu „nie było zablokowanie budżetu”, ale „zablokowanie niesprawiedliwego mechanizmu, który mógłby doprowadzić do odebrania Polsce funduszy”. „Taka była stawka tych negocjacji”, napisał szef rządu.

Nie poddaliśmy się, bo polityka, także w Unii Europejskiej, to sztuka obrony własnych interesów. Kieruje się tą zasadą każde poważne państwo i kieruje się nią też Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości - podkreślił.

Zaznaczył, że Polska wygrała dziś podwójnie: otrzyma 770 mld zł i można uznać, że pieniądze te są bezpieczne, ponieważ „mechanizm warunkowości został ograniczony bardzo precyzyjnymi kryteriami”, do których będzie musiała się stosować Komisja Europejska.

Morawiecki podziękował też węgierskiemu premierowi Viktorowi Orbanowi za „wspólną walkę na rzecz najlepszego budżetu i utrzymania warunków”. Podczas konferencji prasowej w Brukseli dodał, że negocjacje przyniosły bardzo dobry rezultat i ustalone konkluzje.

Mamy ustalone konkluzje, wynegocjowane razem z Viktorem, ramię w ramię przez wiele dni i nocy. Mamy jednoznaczność. Są tam sformułowania opisujące to, jak ma wyglądać ten proces. Jest tam zdanie, że nawet samo ustalenie, że jest problem z praworządnością nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu sankcyjnego - wyjaśnił premier.

Budżetowa „linia demarkacyjna”

Dodał, że zostały wyeliminowane niejednoznaczności i wszystkie punkty konkluzji są bardzo precyzyjne, a jednocześnie Komisja Europejska zobowiązała się do stosowania tego rozporządzenia tylko w sytuacjach, które będą zgodne z przyjętymi konkluzjami. Premier podkreślił, że została wyznaczona ścisła linia demarkacyjna, co dotyczy budżetu, co traktatów, a co praworządności.

„Konkluzje są trwałym aktem prawa europejskiego, są bliskie traktatom. Rozporządzenie można zmienić, ale rozporządzenie zgodne z tymi konkluzjami nie będzie łatwe do zmiany” - ocenił Mateusz Morawiecki.

Podczas konferencji premier Węgier Viktor Orban chwalił wysiłki premiera Morawieckiego na rzecz osiągnięcia porozumienia ws. budżetu. Wskazał, że to właśnie na nim spoczywał największy ciężar. Ponadto Orban oświadczył, że to nie były tylko rozmowy o finansach, a zostały obronione traktaty europejskie. – Nie pozwoliliśmy na ich ominięcie – dodał i przypomniał, że rezultaty czeka jeszcze ratyfikacja przez parlamenty narodowe.

Odrzuciliśmy wszelkie próby szantażu i zmuszenia nas do czegoś, bo to nie do zaakceptowania. To dobry rezultat dla przyszłości Europy, bo teraz jest oczywiste, że może kontynuować jako społeczność narodów – stwierdził Orban.

Wyjaśnił, że rozporządzenia powstałe z inicjatywy instytucji unijnych można zmieniać przez większość 2/3 głosów, ale osiągnięte dziś konkluzje mogą ulec zmianie tylko i wyłącznie przez decyzję jednomyślną.

Co pojawiło się w konkluzjach?

Jak przekazuje PAP, która zapoznała się z zapisami konkluzji poprzez przedstawicielstwo RP przy UE, w dokumencie jest zapis, że nie wystarczy samo stwierdzenie, iż doszło do naruszenia zasad praworządności, żeby zablokować środki finansowe dla danego kraju.

Konkluzje głoszą, że celem rozporządzenia ws. mechanizmu warunkowości jest ochrona budżetu.

Budżet UE, włączając Next Generation EU (plan odbudowy – red.), musi być chroniony przeciwko wszelkiego rodzaju nadużyciom finansowym, korupcji, konfliktowi interesów – cytuje PAP jeden z zapisów, na który zgodzili się unijni liderzy.

Kolejny zapis stwierdza, że stosowanie mechanizmu warunkowości będzie „obiektywne, uczciwe, bezstronne i oparte na dowodach, zgodne z odpowiednimi procedurami, zasadą niedyskryminacji i równego traktowania państw członkowskich”. Ponadto, jak pisze PAP, przedstawiciele państw członkowskich zgodzili się, że „związek przyczynowy między naruszeniami i ich negatywnymi skutkami wobec finansowych interesów UE musi być wystarczająco bezpośredni i należycie ustalony”.

Tematy:
Negocjacje ws. budżetu UE (38)

Zobacz również:

„Europa idzie do przodu!”: Państwa UE porozumiały się ws. budżetu i Funduszu Odbudowy
Kaczyński o negocjacjach ws. budżetu UE: Sytuacja niełatwa, ale może być zupełnie nieźle
Kompromis ws. unijnego budżetu: na co zgodzi się Polska?
Tagi:
Jarosław Gowin, Viktor Orban, Mateusz Morawiecki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz