Polityka
Krótki link
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)
15603
Subskrybuj nas na

Moskwa zareaguje na nieprzyjazne kroki krajów zachodnich i uważa za kategorycznie niedopuszczalne przyjęcie przez Unię Europejską sankcji wobec Rosjan pod pretekstem ich rzekomego udziału w incydencie z Aleksiejem Nawalnym.

W odwecie zostanie rozszerzona czarna lista obywateli UE, wobec których obowiązuje zakaz wjazdu do Rosji. Trafią na nią osoby zaangażowane w nasilanie antyrosyjskich restrykcji, o czym poinformowano dyplomatów – oświadczyło rosyjskie MSZ.

Uważamy za kategorycznie niedopuszczalne, aby Unia Europejska z inicjatywy jej wiodących członków wprowadzała bezprawne restrykcje wobec wielu naszych rodaków pod pretekstem ich rzekomego udziału w incydencie z obywatelem Rosji Nawalnym – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie rosyjskiego resortu polityki zagranicznej.

Jak podkreślono, strona rosyjska „na zasadzie wzajemności podjęła decyzję o rozszerzeniu listy przedstawicieli państw członkowskich UE, wobec których obowiązuje zakaz wjazdu na terytorium Federacji Rosyjskiej”. „Obejmuje osoby zaangażowane w nasilenie antyrosyjskich sankcji w ramach UE” – wyjaśnił resort.

„Odpowiednie werbalne noty MSZ Rosji, informujące o tym kroku, zostały przekazane szefom misji dyplomatycznych Niemiec, Francji i Szwecji, a także przesłane do Delegatury UE w Moskwie” – czytamy w oświadczeniu.

Potwierdzamy, że nieprzyjazne działania krajów zachodnich nadal będą spotykały się z odpowiednią reakcją – podkreśliło rosyjskie MSZ.

 

Tematy:
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)

Zobacz również:

MSZ Niemiec wątpi w gotowość Rosji do wyjaśnienia sprawy Nawalnego
FSB skomentowała „śledztwo” Nawalnego
MO Federacji Rosyjskiej, Rostech i SWR znalazły się na liście sankcyjnej USA
Niepokojące prognozy dla USA: „Kraj zmierza do rozłamu”
Rosyjski ambasador o sankcjach USA: Takie kroki pogrążają nasze stosunki w jeszcze głębszym kryzysie
Tagi:
sankcje, Aleksiej Nawalny, UE, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz