Polityka
Krótki link
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)
14443
Subskrybuj nas na

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że rosyjski przywódca Władimir Putin mówił o „przyglądaniu się” Aleksiejowi Nawalnemu, ale nie nazwał osób, które się tym zajmują.

„Prezydent nie wskazywał konkretnych pracowników, którzy obserwują takich ludzi, jak berliński pacjent, on o tym nie mówił, nie trzeba przeinaczać. Tutaj potrzebne są konkretne wypowiedzi” – powiedział Pieskow na wtorkowym briefingu prasowym, odpowiadając na pytanie, jak w świetle dekonspiracji pracowników FSB, którzy śledzili Nawalnego, prezydent kraju ocenia pracę tej służby.

W ubiegły czwartek na konferencji prasowej prezydent Putin, poproszony o skomentowanie publikacji na temat inwigilacji Nawalnego i jego rzekomego otrucia stwierdził między innymi, że „pacjent berlińskiej kliniki” cieszy się wsparciem służb specjalnych USA, dlatego krajowe służby specjalne „oczywiście powinny go obserwować”, jednak nie oznacza to wcale, że trzeba było go otruć.

MSZ Rosji
© Sputnik . Natalia Seliverstova
Kreml: Dochodzenia ws. Nawalnego nie mogą zdyskredytować FSB

Kreml uważa, że dochodzenia, prowadzone ws. otrucia opozycjonisty Aleksieja Nawalnego nie mogą dyskredytować Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

„Poczytajcie wczorajsze oświadczenie FSB, powiedzieli właśnie, że jest to próba dyskredytacji. Ale nie ulega wątpliwości, że tego typu próby nie mogą zdyskredytować FSB” – powiedział Pieskow.

Centrum Kontaktów Społecznych FSB Rosji poinformowało w poniedziałek, że „śledztwo” Nawalnego ws. rzekomo podjętych wobec niego działań jest celową prowokacją. Jak przekazuje FSB, opublikowane przez Nawalnego nagranie z „rozmową telefoniczną” zostało sfabrykowane.

Tematy:
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)

Zobacz również:

Kreml komentuje doniesienia o atakach hakerów na Departament Skarbu USA
FSB skomentowała „śledztwo” Nawalnego
Rosja odpowie na unijne sankcje ws. Nawalnego
Tagi:
UE, Niemcy, Rosja, Kreml, Aleksiej Nawalny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz