21:56 20 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
16612
Subskrybuj nas na

Białoruś w odpowiedzi na trzeci pakiet sankcji UE rozszerza listę osób z Unii, które nie będą mogły wjechać na terytorium republiki i państwa związkowego z Rosją, powiedział we wtorek minister spraw zagranicznych Białorusi Władimir Makiej.

UE wprowadziła w życie trzecią z rzędu listę sankcyjną wobec Białorusi, na jakiej znalazło się 29 osób fizycznych i siedem organizacji. Wśród firm, na jakie nałożono europejskie sankcje, znalazły się „Beltechexport”, Mińska Fabryka Ciągników Kołowych Volat, Dana holdings, którą zarządzają serbscy biznesmeni, a także firma IT Synesis. UE oświadczyła również, że wspólnota jest gotowa w dalszym ciągu rozszerzać sankcje przeciwko Białorusi, między innymi wobec białoruskich firm, jeśli sytuacja w tym kraju się nie poprawi.

Uważnie przeanalizowaliśmy cały tak zwany trzeci pakiet środków ograniczających i oczywicie przedstawiliśmy na niego nasze działania odwetowe. Przewidują one również rozszerzenie listy personalnej. Oznacza to, że szereg dodatkowych osób z krajów Unii Europejskiej nie będzie mógł wjechać na terytorium Białorusi i na terytorium państwa związkowego biorąc pod uwagę to, że ta lista jest u nas jednakowa z Federacją Rosyjską” – zaznaczył Makiej. Stenogram jego wypowiedzi został opublikowany na stronie MSZ.

„Podjęto decyzję ws. ograniczenia działalności szeregu funduszy politycznych w Republice Białorusi, a także rewizji realizacji szeregu tak zwanych programów humanitarnych, edukacyjnych i kulturalnych, którymi zajmują się odpowiednie instytucje polityczne na Białorusi, między innymi działające pod egidą ambasad zagranicznych państw” – poinformował Makiej.

Minister podkreślił jednocześnie, że Mińsk kategorycznie nie zgadza się na politykę i logikę sankcji, jednak jest zmuszony odpowiadać „adekwatnie na te nieprzyjazne i restrykcyjne działania”, jakie podejmują partnerzy.

Oczywiście podejmiemy szereg działań o charakterze prawnym w odpowiedzi na absolutnie nieuzasadnione wpisanie szeregu przedsiębiorstw oraz osób na listę (sankcyjną – red.) UE – oświadczył szef MSZ.

Po wyborach prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia, które po raz szósty wygrał Łukaszenka, i który według CKW uzyskał 80,1% głosów, w kraju rozpoczęły się masowe protesty opozycji. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska.
Demonstracje trwają do tej pory, największe odbywają się w niedziele. Oprócz tego organizowane są wiece poparcia Łukaszenki, którego inauguracja odbyła się 23 września.

Organy porządkowe informują o radykalizacji protestów na Białorusi, które odbywają się teraz głównie w dzielnicach miast. Oprócz tego zachodnie kraje, w tym państwa UE nałożyły sankcje personalne na szereg białoruskich przedstawicieli państwowych, oskarżając ich o przemoc wobec uczestników manifestacji i fałszowanie wyników wyborów prezydenckich. Unia Europejska przygotowała już dwie listy sankcyjne, na jakie trafił między innymi prezydent kraju Aleksandr Łukaszenka.

Zobacz również:

Komisja Europejska przyjęła pakiet pomocy finansowej dla Białorusi
Protesty na Białorusi: ponad stu demonstrantów aresztowanych
Unia Europejska wprowadziła nowe sankcje przeciwko Białorusi
Tagi:
sankcje, stosunki międzynarodowe, Swiatłana Cichanouska, Unia Europejska, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz