23:40 21 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
16047
Subskrybuj nas na

Była kandydatka na prezydenta Białorusi, liderka opozycji Swiatłana Cichanouska uważa, że Unia Europejska mogłaby postarać się bardziej w sprawie sankcji wobec republiki i rozszerzyć listę sankcyjną.

UE w czwartek przyjęła trzecią z kolei listę sankcyjną odnośnie Białorusi, na której znalazło się 29 osób fizycznych i 7 organizacji. Wśród firm, które zostały objęte sankcjami europejskimi znalazły się spółka „Beltecheksport”, Mińska Fabryka Ciągników Kołowych VOLAT, Dana Holdings, którym kierują serbscy biznesmeni oraz firma IT Synesis. Jednocześnie oświadczono, że UE jest gotowa dalej rozszerzać sankcje przeciwko Białorusi, również w stosunku do firm, jeżeli sytuacja w kraju nie ulegnie poprawie.

„Wydaje mi się dziwne, że na liście sankcyjnej jest tak mało osób. Przecież jest tak wielu ludzi, którzy ponoszą odpowiedzialność za okrucieństwo i przemoc. O co chodzi, czy Europa myśli, że tak mało jest za to odpowiedzialnych? Myślę, że Europa mogłaby zrobić o wiele więcej jeżeli chodzi o sankcje. Na tej liście powinni być ludzie, włączając policjantów, którzy okrutnie traktowali obywateli, dyrektorzy szkół, gdzie doszło do naruszeń podczas wyborów…

Jesteśmy przekonani, że temat Białorusi powinien być w politycznym porządku obrad UE, Parlamentu Europejskiego i innych europejskich instytucji przez cały czas, nie tylko teraz”- powiedziała na konferencji prasowej dotyczącej rozmów z szefową hiszpańskiego MSZ Aranchą González Layą.

Protesty trwają od 9 sierpnia

Po wyborach prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia, które po raz szósty wygrał Alaksandr Łukaszenka, zdobywając według danych CKW 80,1% głosów, w kraju rozpoczęły się masowe protesty opozycji.

Demonstracje trwają do tej pory, najbardziej liczne są w niedziele. Funkcjonariusze donoszą o radykalizacji protestów na Białorusi, w ostatnim czasie przeszły z centralnych ulic i prospektów na podwórka domów mieszkalnych.

Tymczasem Zachód, a w szczególności, państwa UE, wprowadziły personalne sankcje przeciwko wielu białoruskim urzędnikom, obwiniając ich o przemoc w stosunku do uczestników protestów i fałszowanie wyników wyborów prezydenckich. Sankcje objęły też Łukaszenkę. Obecnie na listach sankcyjnych znajduje się 88 osób fizycznych i 7 organizacji.  

Zobacz również:

Cichanouska: Białoruś potrzebuje większego wsparcia ze strony USA
Nowy wyścig zbrojeń, Nawalny, Białoruś i szczepienia: Władimir Putin w ogniu pytań
Białoruś rozszerzyła sankcje przeciwko UE
Tagi:
Białoruś, Unia Europejska, sankcje, Swiatłana Cichanouska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz