18:49 15 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
7034
Subskrybuj nas na

Przebywająca z wizytą w Tallinie liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska powiedziała, że ​​wiosną Białoruś czeka nowa fala protestów, a masowych demonstracji nie ma, bo jest zimno.

Swiatłana Cichanouska przyjechała do Estonii, aby wziąć udział w nieoficjalnym wirtualnym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa ONZ na temat wolności białoruskich mediów, które odbyło się w piątek. Podczas wizyty spotkała się również z prezydent Estonii Kersti Kaljulaid, premierem Juri Ratasem oraz członkami parlamentu Estonii.

Według Cichanouskiej protesty przeciwko wynikom wyborów prezydenckich na Białorusi i działaniom służb bezpieczeństwa na Białorusi od sierpnia nie ustały, ale stały się bardziej lokalne i mniej liczne.

Należy zrozumieć, że teraz ruch protestu nie ustaje. Fakt, że nie było masowych demonstracji, jest naturalny, bo ludzie są zmęczeni, a teraz jest zimno. Ale ważne jest, że w sercu i głowie nic się nie zmieniło. Teraz ruch będzie się rozwijał i wiosną powróci do poprzednich rozmiarów. Jednak wszystko zależy od Białorusinów

– powiedziała Cichanouska portalowi estońskiej telewizji i radia ERR.

Po wyborach prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia, na których po raz szósty wygrał Łukaszenka, według CKW uzyskując 80,1% głosów, w kraju rozpoczęły się masowe protesty opozycji, stłumione przez siły bezpieczeństwa za pomocą specjalnych środków i jednostek sprzętu. Opozycja uważa, że ​​wybory wygrała Cichanouska, która potem wyjechała na Litwę. Przeciwko wielu członkom opozycji na Białorusi wszczęto sprawy karne, m.in. w sprawie utworzenia grupy ekstremistów i kierowania nią w celu niekonstytucyjnego przejęcia władzy państwowej.

Zobacz również:

Cichanouska wezwała Litwę do uproszczenia zasad migracyjnych dla Białorusinów
Cichanouska zaproponowała Litwie zmianę nazwy Białorusi
Cichanouska zaproponowała OBWE dialog inkluzywny z Białorusią
Tagi:
opozycja, protesty, protest, Białoruś, Swiatłana Cichanouska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz