16:45 26 Luty 2021
Polityka
Krótki link
Aresztowanie Aleksieja Nawalnego (62)
13497
Subskrybuj nas na

Ani jedno państwo członkowskie Unii Europejskiej nie wniosło jak na razie propozycji ws. możliwego wprowadzenia sankcji wobec Rosji z powodu sytuacji z opozycjonistą i blogerem Aleksiejem Nawalnym, powiedział w piątek wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell.

"Obecnie żadne państwo członkowskie Unii Europejskiej nie wniosło swoich propozycji, ale kwestia ta będzie w dalszym ciągu omawiana w Radzie Ministrów Spraw Zagranicznych w marcu" – powiedział szef europejskiej dyplomacji na konferencji prasowej po zakończeniu rozmów z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Jak zaznaczył Borrell, na negocjacjach z szefem rosyjskiego MSZ w piątek strony określiły sfery, w których Moskwa i Bruksela mogą efektywnie współpracować "pomimo rozbieżności w innych sprawach - zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w kontaktach dwustronnych".

Borrell przebywa w Moskwie z oficjalną wizytą, to pierwszy przyjazd szefa europejskiej dyplomacji do rosyjskiej stolicy od 2017 roku.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, komentując możliwe sankcje Unii Europejskiej z powodu Aleksieja Nawalnego oświadczył, że to wewnętrzna sprawa UE, ale dla Rosji wspólnota nie jest solidnym partnerem.

"Traktujemy to jako wewnętrzną sprawę Unii Europejskiej. Ale przyzwyczailiśmy się już, że UE, jak już wspominałem, coraz częściej sięga po jednostronne restrykcje, które nie mają podstawy prawnej. My budujemy swoje życie wychodząc z założenia, że Unia Europejska nie jest solidnym partnerem, przynajmniej na tym etapie. Mam nadzieję, że w zbliżającej się prognozie strategicznej zwróci się jednak uwagę na najważniejsze interesy UE w jej najbliższym sąsiedztwie" – powiedział Ławrow na konferencji prasowej po zakończeniu negocjacji z szefem dyplomacji UE Josepem Borrellem.

Nawalny skazany na 2 lata i 8 miesięcy kolonii karnej

We wtorek 2 lutego Sąd Simonowski w Moskwie uchylił wyrok w zawieszeniu dla blogera i opozycjonisty Aleksieja Nawalnego w sprawie „Yves Rocher” i zamienił go na wyrok rzeczywisty – 3,5 roku kolonii karnej. Sędzia dodała, że 10 miesięcy aresztu domowego zostanie mu zaliczone na poczet kary. Nawalny trafi do kolonii na 2 lata i 8 miesięcy.

Decyzja o zamianie kary w zawieszeniu nie weszła jeszcze w życie – strony mają dziesięć dni na złożenie apelacji. Adwokat Wadim Kobzew powiedział Sputnikowi, że obrona skorzysta z tego prawa.

Wcześniej poinformowano, że pod moskiewski sąd, gdzie rozpatrywano sprawę opozycjonisty i blogera, podjechały samochody około 15 placówek dyplomatycznych, w tym ambasad Wielkiej Brytanii, USA, Polski, Bułgarii i innych.

Nawalnemu trzykrotnie udało się uniknąć zamiany wyroku w zawieszeniu na karę rzeczywistego pozbawienia wolności. W 2015 i 2016 roku Sąd Lubliński w Moskwie wydał decyzje odmowne w tej sprawie, a w 2017 roku Sąd Simonowski w Moskwie również tylko przedłużył mu wyrok w zawieszeniu, nie podnosząc kwestii wysłania go do kolonii karnej. 

Tematy:
Aresztowanie Aleksieja Nawalnego (62)

Zobacz również:

Borrell: kraje europejskie muszą zmienić swoją politykę
Borrell: Zawieszenie ognia powinno być bezwarunkowe
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Josep Borrell, Rosja, Unia Europejska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz