04:02 16 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
8327
Subskrybuj nas na

Unia Europejska wezwała stronę rosyjską do rewizji decyzji o wydaleniu z Rosji trójki dyplomatów ze Szwecji, Polski i z Niemiec, oświadczył Peter Stano, oficjalny przedstawiciel szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella.

MSZ Rosji poinformowało dziś o uznaniu przez Rosję za persona non grata trójki europejskich dyplomatów, w tym dyplomatki z Konsulatu Generalnego RP w Sankt Petersburgu. Rosyjski resort spraw zagranicznych poinformował w komunikacie, że dyplomaci ze Szwecji, Polski i Niemiec brali udział w nielegalnych akcjach poparcia dla Aleksieja Nawalnego, za co mają być wydaleni z kraju.

Unia Europejska apeluje o rewizję decyzji

„Podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Ławrowem wysoki przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej Borrell dowiedział się, że troje europejskich dyplomatów zostanie wydalonych z Rosji. Wysoki przedstawiciel zdecydowanie osądził tę wiadomość i odrzucił oskarżenia o ich udział w demonstracjach” - głosi komunikat rzecznika prasowego Josepa Borrella.

Decyzja powinna być zrewidowana. Wysoki przedstawiciel UE podkreślił jedność i solidarność Unii Europejskiej z zainteresowanymi krajami członkowskimi - głosi komunikat Borrella.

Niemieckie MSZ: To pogorszy stosunki z Rosją

Szef niemieckiego MSZ Heiko Maas oświadczył, że działania strony rosyjskiej są nieuzasadnione i mogą pogorszyć stosunki Rosji i Unii Europejskiej. 

„Decyzja Rosji o wydaleniu kilku dyplomatów UE, w tym pracownika ambasady Niemiec w Moskwie, nie jest w żaden sposób uzasadniona i wyrządza szkodę dalszym stosunkom z Europą” – oświadczył Heiko Maas.

Według Maasa wspomniany niemiecki dyplomata wypełniał wyłącznie zadania, przewidziane w ramach Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych, aby w legalny sposób uzyskać na miejscu informacje o rozwoju wydarzeń.

Siergiej Andriejew
© Sputnik . Vladimir Trefilov
„Jeśli Federacja Rosyjska nie zmieni tej decyzji, to nie pozostanie ona bez odpowiedzi” – oświadczył niemiecki minister spraw zagranicznych.

Na doniesienia o wydaleniu dyplomatów zareagowała także kanclerz Niemiec Angela Merkel.

W czasie posiedzenia otrzymaliśmy informację o wydaleniu niemieckiego, szwedzkiego i polskiego dyploamty z Moskwy w związku z demonstracjami w sprawie Nawalnego. Uważamy to wydalenie za bezpodstawne i sądzimy, że to kolejny przejaw odchodzenia od zasad praworządności, które obecnie można zaobserwować w Rosji – oświadczyła Angela Merkel podczas konferencji prasowej Rady ds. Obrony i Bezpieczeństwa Niemiec i Francji z udziałem prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

MSZ Szwecji kategorycznie odrzuca oskarżenia Moskwy

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Szwecji oświadczyło, że szwedzki dyplomata nie uczestniczył w nielegalnych akcjach i resort kategorycznie odrzuca oskarżenia Rosji.

Ministerstwo kategorycznie odrzuca twierdzenia Rosji na temat tego, że dyplomata brał udział w demonstracji w Rosji - oświadczyło szwedzkie MSZ.

Resort oświadczył także, że wyraża ubolewanie z powodu działań Rosji i pozostawia sobie prawo do podjęcia działań odwetowych.

Zobacz również:

Borrell: Unia Europejska i Rosja przeżywają teraz trudny moment
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Szwecja, Niemcy, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz