04:17 25 Luty 2021
Polityka
Krótki link
7401
Subskrybuj nas na

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz poparł stanowisko Berlina w sprawie Nord Stream 2, zwracając uwagę, że nie uważa on za konieczne powiązanie budowy gazociągu ze sprawą Aleksieja Nawalnego.

„Myli się każdy, kto uważa, że nowy rurociąg leży wyłącznie w interesie Rosji” – powiedział Kurz w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Welt am Sonntag”.

Jak podkreślił, na budowie Nord Stream 2 skorzystają Niemcy, Austria i inne kraje europejskie. W sumie, zdaniem kanclerza, jest to „bardzo pozytywny projekt” ważny dla całej Europy.

Kurz wezwał również do uwolnienia Nawalnego, określając jego wyrok jako „nie do przyjęcia”. Jednocześnie zwrócił uwagę na znaczenie „dialogu z Rosją” ze strony UE, pomimo wszystkich istniejących różnic.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała wcześniej, że Niemcy i UE zastrzegają sobie prawo do przedłużenia sankcji wobec Rosji w związku z ostatnimi wydarzeniami. Podkreśliła, że Moskwa i Bruksela powinny kontynuować dialog ze względu na „strategiczną konieczność”. Mówiąc o gazociągu, powtórzyła, że stanowisko rządu Niemiec pozostaje niezmienione – jest on poza polityką.

Angela Merkel i Emmanuel Macron w Berlinie, 2017 rok
© REUTERS / Guido Bergmann/Courtesy of Bundesregierung
Budowa Nord Stream 2: ile zostało do końca?

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Projektowi aktywnie sprzeciwiają się Stany Zjednoczone, które promują własny skroplony gaz ziemny do UE, a także Ukraina i szereg krajów europejskich. Waszyngton nałożył sankcje na gazociąg w grudniu 2019 roku, w wyniku których szwajcarska Allseas zaprzestała układania.

Kontynuowano je rok później – w grudniu 2020 roku. Statek do układania rur „Fortuna” ułożył 2,6 km rur na wodach niemieckich. W rezultacie, według operatora projektu Nord Stream 2 AG, około 148 kilometrów rurociągu pozostało niedokończonych z całkowitej długości dwóch jego linii, wynoszącej 2 460 kilometrów - 120 kilometrów pozostało do ułożenia na wodach duńskich i około 28 kilometrów na wodach niemieckich. Duńskie władze zgodziły się na możliwość układania rur przy pomocy „Fortuny” od 15 stycznia, niemieckie zezwolenie dla tego statku jest ważne do końca maja.

Zobacz również:

Merkel o Nord Stream 2: To jest kontrowersyjny projekt
Media: Berlin nie porzuci Nord Stream 2, ale szuka możliwości „wyłączania” gazu
Ślady substancji radioaktywnych w irańskich obiektach? Inspektorzy ONZ biją na alarm
Tagi:
Rosja, Niemcy, Nord Stream 2, Sebastian Kurz
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz