18:22 05 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
28470
Subskrybuj nas na

Polska w charakterze środków odwetowych ogłosiła persona non grata pracownika Konsulatu Generalnego Rosji w Poznaniu, poinformował na Twitterze resort spraw zagranicznych Polski. Podobne kroki podjęły Niemcy i Szwecja.

„W odpowiedzi na nieusprawiedliwione wydalenie przez MSZ Rosji polskiej dyplomatki, MSZ Polski podjęło dzisiaj zgodnie z zasadą wzajemności i w koordynacji z Niemcami i Szwecją decyzję o uznaniu za persona non grata pracownika Konsulatu Generalnego Rosji w Poznaniu” – głosi komunikat polskiego MSZ na Twittzere.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej pragnie jednocześnie zapewnić, że bez względu na naciski ze strony władz rosyjskich, polscy dyplomaci będą nadal realizować w Federacji Rosyjskiej zadania służbowe, do których są uprawnieni na podstawie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych – czytamy na stronie ministerstwa.

Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych także „uznało persona non grata pracownika rosyjskiej ambasady w Berlinie” – poinformowała w poniedziałek służba prasowa niemieckiego MSZ.

Szwecja z kolei powiadomiła ambasadora Rosji, że dyplomata rosyjskiej ambasady musi opuścić kraj.

Poinformowaliśmy ambasadora Rosji, że pracownik ambasady Rosji jest proszony o opuszczenie Szwecji. To jasna odpowiedź na niedopuszczalną decyzję o wydaleniu szwedzkiego dyplomaty, który tylko wykonywał swoje obowiązki – napisała minister spraw zagranicznych Szwecji Ann Linde na Twitterze.

​W piątek rosyjski resort polityki zagranicznej poinformował, że dyplomaci ze Szwecji, Polski i Niemiec, którzy brali udział w nielegalnych protestach w Rosji, zostali uznani za persona non grata i wkrótce opuszczą kraj. Mowa o personelu dyplomatycznym konsulatów generalnych Szwecji i Polski w Petersburgu oraz ambasady Niemiec w Moskwie.

Pomimo ostrzeżeń ze strony władz, m.in. o zagrożeniu zarażenia koronawirusem, 23 i 31 stycznia, a także 2 lutego w wielu rosyjskich miastach odbyły się nielegalne protesty. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał organizatorów nielegalnych akcji prowokatorami. Prezydent Rosji Władimir Putin podkreślił, że każdy ma prawo do wyrażenia opinii, ale „wszystko, co wykracza poza ramy prawa, jest nie tylko szkodliwe, ale niebezpieczne”.

Zobacz również:

Kreml podał przyczynę wydalenia dyplomatów z Rosji
Ambasada w Bułgarii komentuje wydalenie rosyjskiego dyplomaty
Szwecja potępia wydalenie dyplomatów z Rosji
Tagi:
Poznań, Rosja, polityka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz