21:49 15 Czerwiec 2021
Polityka
Krótki link
Aresztowanie Aleksieja Nawalnego (75)
16995
Subskrybuj nas na

Aleksiej Nawalny nie mógłby nakręcić filmu o „pałacu” w Gelendżyku bez współpracy z zachodnimi służbami specjalnymi - powiedział w poniedziałek minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

„Zwrócę uwagę na jeden konkretny moment.

W tym filmie Nawalny odwiedza budynek dawnej siedziby radzieckiego wywiadu w Dreźnie i wraz z kilkoma niemieckimi kolegami demonstruje publiczności materiały z teczki, którą przedstawia jako „akta osobowe Putina". Widać wyraźnie, że dostanie się do tego budynku, a tym bardziej, dostęp do niektórych archiwów jest niemożliwy bez współpracy z władzami Republiki Federalnej Niemiec - najprawdopodobniej z ich służbami specjalnymi. Już samo to mówi o tle całej tej historii i roli, jaką Zachód odegrał i odgrywa w całej akcji rozpowszechniania jej w międzynarodowej przestrzeni medialnej

Aleksiej Nawalny w moskiewskim sądzie, 2 lutego 2021 r
© Sputnik . Press service of the Moscow City Court
- powiedział Ławrow, cytowany na stronie rosyjskiego MSZ.

Moskwa zapytała Berlin, w jaki sposób Nawalny uzyskał dostęp do archiwów dotyczących prezydenta Rosji Władimira Putina, a Niemcy potwierdziły, że materiały zostały dostarczone.

Zwróciliśmy się do niemieckiego MSZ o wyjaśnienia w tej sprawie, skąd po kilku dniach poinformowano nas, że dostęp Nawalnego do ww. materiałów archiwalnych został zatwierdzony przez odpowiedni niemiecki departament, a w przekazanych materiałach "nie ma nic tajnego". Komentarze są niepotrzebne

- podkreślił minister.

Zdaniem szefa rosyjskiej dyplomacji kraje zachodnie starają się, aby sytuacja wokół blogera Aleksieja Nawalnego stała się niemal głównym tematem dialogu z Rosją.

Rola OPCW w sytuacji z Nawalnym

Sekretariat techniczny OPCW otwarcie grał wraz z Niemcami w sytuacji, jaka zaistniała się wokół blogera Aleksieja Nawalnego, stosując nieprzejrzyste procedury udzielania pomocy. O tym powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.

Według strony niemieckiej, Francja i Szwecja potwierdziły wnioski Bundeswehry [w sprawie formuły substancji, którą rzekomo otruł się Nawalny]. Otwarcie współdziałał z tym Sekretariat Techniczny OPCW, który podjął nieprzejrzyste procedury udzielania pomocy Niemcom, a w rezultacie stwierdził słuszność wniosków Berlina, Paryża i Sztokholmu, ale odmówił ujawnienia konkretnej formuły substancji rzekomo znajdującej się w biomateriałach pacjenta: zrobiliśmy to na zamówienie Niemców, więc skontaktujcie się z nimi. Niemcy z kolei, a za nimi Francuzi i Szwedzi nic nie wydają

- głosi komentarz Ławrowa, zamieszczony w poniedziałek na stronie rosyjskiego MSZ.

Tematy:
Aresztowanie Aleksieja Nawalnego (75)

Zobacz również:

Ławrow o reakcji Zachodu ws. Nawalnego: Histeria przekraczająca wszelkie granice
„Chciałbym wyrazić ubolewanie”: Ławrow nie zostawia suchej nitki na stosunkach między Rosją a UE
Tagi:
wywiad, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), opozycja, Władimir Putin, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, areszt, Aleksiej Nawalny, Siergiej Ławrow
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz