16:13 06 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
4370
Subskrybuj nas na

Na spotkaniu z redaktorami naczelnymi rosyjskich mediów prezydent Rosji Władimir Putin opowiedział o szczegółach pierwszej rozmowy telefonicznej z francuskim przywódcą, podczas której zaoferował pomoc rosyjskich specjalistów w zbadaniu próbek otrzymanych po incydencie z Aleksiejem Nawalnym.

Według informacji Sputnika, otrzymanych od jednego z uczestników spotkania, rosyjski prezydent zapewnił swojego francuskiego odpowiednika, że ​​jeśli „cokolwiek” zostanie znalezione, to zostanie wszczęta sprawa karna.

To żadna tajemnica. Można o tym opowiedzieć - tak prezydent pozwolił podzielić się szczegółami rozmowy.

Julia Nawalna
© REUTERS / Evgenia Novozhenina
Zdaniem prezydenta, jak powiedział uczestnik spotkania, już w pierwszej rozmowie telefonicznej z Emmanuelem Macronem po „otruciu” Nawalnego Putin zasugerował francuskiemu politykowi, aby rosyjscy specjaliści pojechali do Europy i wspólnie pracowali w laboratoriach nad ustaleniem obecności trucizny w pobranych próbkach.

Ponadto, jak podzielił się rozmówca agencji, rosyjski lider zapewnił Macrona, że ​​jeśli w wyniku badań „cokolwiek” zostanie znalezione, zostanie wszczęta sprawa karna.

Putin, zdaniem uczestnika spotkania, zaproponował też inną opcję współpracy - przyjęcie zachodnich ekspertów w Rosji i zbadanie przywiezionych tu próbek, ale Macron odmówił.

W efekcie, zdaniem prezydenta Rosji, gotowa do współpracy strona rosyjska nie otrzymała odpowiedzi na swoje zapytania ani z Francji, ani z Niemiec, dodało źródło.

Zobacz również:

Putin wyjaśnił Bidenowi sytuację z Aleksiejem Nawalnym
Putin bywał w „pałacu” w Gelendżyku?
Tagi:
stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), protesty, opozycja, areszt, Aleksiej Nawalny, Władimir Putin, Emmanuel Macron, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz