02:18 08 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
5354
Subskrybuj nas na

„Rosja to duża ciężarówka z przyczepami. Nie może poruszać się tak szybko i musi być ostrożnie prowadzona. Nieostrożny ruch może doprowadzić do wypadku i wielu szkód” – zobrazował Lech Wałęsa możliwe trudności w zarządzaniu tak ogromnym państwem.

Były prezydent Lech Wałęsa w rozmowie z portalem znak.com wyjaśnił, co myśli o aktualnej sytuacji w Rosji oraz o Władimirze Putinie, który rządzi krajem od 20 lat. 

Zapewnił, że patrzy na Rosję od dawna i chciałby dożyć do takiego czasu, żeby Polska i Rosja były w dobrych stosunkach. Porównał kraje do samochodów. Według niego Rosja jest jak ogromna ciężarówka, którą trudno kierować i trzeba to robić niezwykle ostrożnie, a Polska jest jak samochód osobowy, który można rozpędzić do 200 km/h.

Rosja to ogromny kraj. Mogę porównać Polskę do samochodu osobowego. Są cztery miejsca pasażerskie i możemy podróżować z prędkością 200 kilometrów na godzinę. Rosja to duża ciężarówka z przyczepami (nie Moskwicz ani Fiat). Nie może poruszać się tak szybko i musi być ostrożnie prowadzona. Nieostrożny ruch może doprowadzić do wypadku i spowodować wiele szkód - powiedział Wałęsa.

Komentując aktualną sytuację polityczną w Rosji i prezydenturę Władimira Putina, Wałęsa stwierdził, że nie chciałby być na jego miejscu, ponieważ Rosja jest wielkim mocarstwem, którym z pewnością trudno rządzić i podobnie jak ciężarówką trudno kierować. W jego ocenie potrzebna jest dyskusja na temat tego, w jaki sposób tak ogromna ciężarówka może się bezpiecznie poruszać, żeby nie było wykonywania niepotrzebnych manewrów. Jednocześnie Wałęsa nie podjął się oceny prezydentury Władimira Putina, podkreślając, że „Rosja to złożony, wielonarodowy kraj o długiej historii”, który z jednej strony stara się zrozumieć, a z drugiej widzi słuszność argumentów, które sugerują wprowadzenie zmian na świecie i podążaniu ścieżką pokoju, w której „nie ma starych zasad i zajmowania terytoriów”.

Pytany, który model jest lepszy, czy „długa prezydentura” Władimira Putina, który już od ponad 20 lat sprawuje rządy w Rosji czy rotacje na fotelu lidera USA, który w tym czasie zmienił się pięciokrotnie, stwierdził, że w jego ocenie prezydent powinien sprawować swoja funkcje tylko przez jedną kadencję – 5 lat i później powinna nastąpić przerwa i dopiero później ewentualny kolejny start w wyborach. Zdaniem Wałęsy zbyt długie rządzenie może pociągnąć za sobą zbyt negatywne skutki, które ostatecznie mogą „doprowadzić do dyktatury”. Dodał, że nie ma zamiaru udzielać Putinowi rad, ale wyjaśnił, jak zachowałby się na jego miejscu.

Nie mam zamiaru udzielać rad Władimirowi Putinowi. Mogę tylko powiedzieć, co zrobiłbym na jego miejscu. Powiedziałbym: „W porządku, odchodzę. Dobra, weźcie na siebie ten ciężar i zobaczcie, czy łatwo jest rządzić krajem” - podkreślił Wałęsa, dodając, że kluczem do wszystkiego jest jedna kadencja prezydencka.

Dlatego jego zdaniem, powinien istnieć mechanizm i procedury, dzięki którym można się „pozbyć” osoby wybranej, ale niewypełniającej odpowiednio swoich obowiązków. - Myślę, że jeśli lider nie chce ustąpić, to musimy zrobić wszystko, aby mu w tym pomóc. Dzieje się to w imieniu i dla dobra kraju i wszystkich sąsiednich krajów - podsumował Lech Wałęsa.

Zobacz również:

Władimir Putin o nielegalnych protestach: „Kto jest winny? Władze. Próbują to wykorzystać”
Nowy dokument o Trumpie: „Władimir Putin dzwonił do mnie, a ty mi nie powiedziałeś?”
Polscy europosłowie straszą białoruską elektrownią atomową: „Łukaszence pomaga Putin”
Kreml wyjaśnia, co Putin miał na myśli, mówiąc, że Rosja nie porzuci Donbasu
Tagi:
Lech Wałęsa, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz