20:41 18 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
5403
Subskrybuj nas na

Rosja przygotuje koncepcję międzynarodowej konwencji o przeciwdziałaniu ingerencji w suwerenne sprawy państw – powiedział szef komisji spraw zagranicznych Rady Federacji Konstantin Kosaczew.

„Jeśli wykonamy dobrą robotę i stworzymy koncepcję konwencji, być może nasz kraj zainicjuje (tę inicjatywę) przy wsparciu wystarczająco dużej liczby innych państw, które stają się obiektami ingerencji z zewnątrz” – powiedział w czwartek Kosaczew na spotkaniu poświęconym koncepcji projektu międzynarodowej konwencji o przeciwdziałaniu ingerencji w suwerenne sprawy państwa.

Deklaracja ONZ o niedopuszczeniu do ingerencji w sprawy innych państw została opracowana ponad 40 lat temu

– powiedział Kosaczew.

Wyraził przekonanie, że punktem wyjścia „do przygotowania konwencji powinna być Karta Narodów Zjednoczonych”. Senator zaproponował wyraźniejsze sprecyzowanie, czym nie jest ingerencja w sprawy innych państw, a czym będzie naruszenie ich interesów państwowych.

Wśród czynników ingerencji w suwerenne sprawy państw Kosaczew wymienił poparcie nastrojów protestacyjnych w innych krajach i zbrojnej opozycji, a także interwencję.

Jednocześnie na liście „dozwolonych” chwytów senator wymienił normę, zgodnie z którą jedno państwo może publicznie nie zgadzać się z tym, co dzieje się w innym kraju, ale po prostu wyjaśniając: „Patrz, mamy podobny problem, radzimy sobie z nim w ten sposób”.

Z kolei szef komisji ds. ochrony suwerenności państwowej Rady Federacji Andriej Klimow zasugerował zaangażowanie polityków i działaczy społecznych w przygotowanie koncepcji w celu dalszego poddania dokumentu pod dyskusję na szczeblu międzynarodowym.

Klimow zwrócił także uwagę na nowe zagrożenia związane z naruszaniem suwerenności krajów.

„Interwencja przedstawicieli korpusu dyplomatycznego w sytuację w Moskwie świadczy o tym, że nasi koledzy odchodzą od ogólnych zasad” – powiedział ustawodawca.

Jak podkreślił, tacy przedstawiciele dyplomatyczni wykazują niejako solidarność z określonymi procesami, co w Rosji jest postrzegane jako ingerencja w sprawy wewnętrzne.

Wcześniej w Rosji pojawiły się głosy o niedopuszczalności udziału zagranicznych dyplomatów w akcjach protestacyjnych w Moskwie oraz o niepożądanym zaangażowaniu przedstawicieli zagranicznych misji dyplomatycznych w sprawy związane z postępowaniem sądowym.

Klimow zwrócił też uwagę na to, że przygotowując deklarację ONZ nikt nie przypuszczał, że będzie taka wirtualna sfera jak Internet, a „ludzie, których nikt nie wybrał, nie nominował, właściciele dużych firm IT będą podejmować decyzje, kogo usunąć, komu zamknąć usta, kogo rozkręcić. Już zmieniają rządy, nawet w taki silnym państwie, jak Stany Zjednoczone”.

Rosyjski senator wyraził także zaniepokojenie upolitycznieniem instytucji międzynarodowych, jako przykład podał działania Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Zobacz również:

Mińsk: Białoruś znalazła się pod ogromną presją zewnętrzną
Operator Nord Stream 2 powiadomił partnerów o wystarczającym finansowaniu gazociągu
Armeńscy wojskowi domagają się dymisji premiera: „To pozycja generałów i oficerów”
Tagi:
projekt, konwencja, senator, ONZ, ingerencja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz