Polityka
Krótki link
Bezterminowy protest opozycji pod parlamentem Armenii (11)
151
Subskrybuj nas na

Zjednoczona opozycja Armenii poinformowała o podejmowanych przez władze próbach prowokacji podczas bezterminowego protestu przed budynkiem parlamentu w Erywaniu.

„Władze próbują organizować prowokacje na prospekcie Begramjana i, spekulując na temat więźniów i zaginionych, uczuciami rodziców, skierować niektóre grupy przeciwko obywatelom zgromadzonym pod gmachem Zgromadzenia Narodowego (parlamentu – red.)” – podano w oświadczeniu „Ruchu ratowania ojczyzny”, który zrzesza około 20 sił politycznych, domagających się dymisji Nikola Pasziniana.

W oświadczeniu, zamieszczonym na facebookowym profilu ruchu, wezwano rodaków, aby nie ulegali prowokacjom, a policję – aby nie dopuszczała do niepożądanych incydentów i ich konsekwencji. „W przeciwnym razie władze poniosą odpowiedzialność za te konsekwencje” – podkreślono.

Około 10 tys. przeciwników premiera Armenii Nikoli Pasziniana uczestniczy w wiecu przed gmachem parlamentu w Erywaniu – poinformował korespondent Sputnika.

Nowa wiadomość
  • 19:14

    Ministerstwo Obrony Armenii zaapelowało, aby nie angażować armii w procesy polityczne

    Ministerstwo Obrony Armenii wydało w sobotę oświadczenie, w którym wezwało do niewłączania sił zbrojnych w procesy polityczne.
    „Siły zbrojne w pełni i odpowiedzialnie wypełniają swoje funkcje dla zapewnienia bezpieczeństwa kraju i niezależnie od trwających procesów politycznych nadal służą zapewnieniu bezpieczeństwa państwa i ludzi. Domagamy się powstrzymania się od składania oświadczeń w imieniu Sił Zbrojnych, nie angażowania wojska w procesy polityczne” - głosi informacja na stronie internetowej wojskowego resortu.

  • 19:06

    Czy Armenii grozi wojna domowa?

    Czy Armenii grozi wojna domowa?

    Lider zjednoczonej opozycji Armenii Wazgen Manukjan wykluczył możliwość wybuchu wojny domowej w kraju z powodu konfrontacji z premierem Nikolem Paszinianem.
    Czytaj więcej
  • 18:54

    Armeńska opozycja obiecuje protestować aż do rezygnacji Pasziniana

    Przedstawiciel opozycji Armenii Iszchan Sagateljan powtórzył, że przeciwnicy premiera Nikola Pasziniana pozostaną przed parlamentem na alei Bagramjana w Erywaniu do czasu dymisji szefa rządu.
    „Nie opuścimy placu, dopóki ta zdradziecka władza będzie w budynku rządowym” - powiedział Sagateljan, wzywając do kontynuowania walki.
    Kolejny kryzys polityczny wybuchł w Erywaniu po nieostrożnych słowach premiera Nikola Pasziniana o rosyjskich "Iskanderach". Zastępca szefa sztabu generalnego Armenii, według doniesień medialnych, wyśmiał premiera, za co został zdymisjonowany, następnie rezygnację zaproponowano szefowi sztabu. W czwartek rano armeńskie Siły Zbrojne wydały oświadczenie domagające się rezygnacji samego Pasziniana. Premier uznał to za próbę zamachu stanu i wezwał swoich zwolenników do wyjścia na ulice. Tymczasem opozycja wzniosła barykady i rozbiła miasteczko namiotowe pod parlamentem. Nie chce rozmów z władzami i żąda dymisji premiera.


    Zgodnie z ustawą zasadniczą prezydent może w ciągu trzech dni zwrócić odpowiednią ustawę ze swoim sprzeciwem do premiera, który wystąpił o odwołanie przedstawiciela najwyższego sztabu dowodzenia. Jeśli szef rządu nie przyjmie tych zastrzeżeń, prezydent musi podpisać stosowną ustawę lub zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli prezydent nie spełni tych wymagań, odpowiednia ustawa wejdzie w życie automatycznie.

  • 18:14

    Paszinian znów domaga się dymisji szefa Sztabu Generalnego

    Nikol Paszynian na mitingu w Erewaniu

    Paszinian znów domaga się dymisji szefa Sztabu Generalnego

    Premier Armenii Nikol Paszinian zapowiedział, że ponownie zażąda od prezydenta Armena Sarkisjana odwołania szefa sztabu generalnego Onika Gasparjana.
    Czytaj więcej
  • 17:50

    Azerbejdżan oskarżył Armenię o naruszenie porozumienia w sprawie Karabachu

    Azerbejdżan oskarżył Armenię o naruszenie porozumienia w sprawie Karabachu

    Azerbejdżan oskarżył Armenię o nielegalne rozmieszczenie sił zbrojnych na terytorium Górskiego Karabachu z naruszeniem trójstronnego porozumienia w sprawie republiki.
    Czytaj więcej
  • 16:13

    W Armenii opozycja powitała decyzję Sarkisjana aplauzem

    Opozycja zebrana przed parlamentem Armenii powitała oświadczenie o odmowie prezydenta podpisania dekretu o dymisji szefa Sztabu Generalnego owacją na stojąco - informuje korespondent Sputnika.
    W mitingu wzięło udział kilka tysięcy osób. Pojawiający się na scenie lider opozycji Vazgen Manukjan poinformował, że prezydent odmówił podpisania dekretu o rezygnacji szefa Sztabu Generalnego. Zebrani przyjęli tę wiadomość owacją.
    Manukjan zapowiedział też, że w niedzielę nie będzie wieców politycznych, zamiast tego odbędzie się koncert. Mitingi będą kontynuowane w poniedziałek w tym samym miejscu.
    Po wiecu zwolennicy opozycji przemaszerowali do centrum miasta. Policja im nie przeszkadza.

    Kolejny kryzys polityczny wybuchł w Erywaniu po nieostrożnych słowach premiera Nikola Pasziniana o rosyjskich "Iskanderach". Zastępca szefa sztabu generalnego Armenii, według doniesień medialnych, wyśmiał premiera, za co został zdymisjonowany, następnie rezygnację zaproponowano szefowi sztabu. W czwartek rano Armeńskie Siły Zbrojne wydały oświadczenie domagające się rezygnacji samego Pasziniana. Premier uznał to za próbę zamachu stanu i wezwał swoich zwolenników do wyjścia na ulice. Tymczasem opozycja wzniosła barykady i rozbiła miasteczko namiotowe pod parlamentem. Nie chce rozmów z władzami i żąda dymisji premiera.
    Zgodnie z ustawą zasadniczą prezydent może w ciągu trzech dni zwrócić odpowiednią ustawę ze swoim sprzeciwem do premiera, który wystąpił o odwołanie przedstawiciela najwyższego sztabu dowodzenia. Jeśli szef rządu nie przyjmie tych zastrzeżeń, prezydent musi podpisać stosowną ustawę lub zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli prezydent nie spełni tych wymagań, odpowiednia ustawa wejdzie w życie automatycznie.

  • 15:55

    Armeńska opozycja zorganizowała marsz w centrum Erywaniu

    Opozycja po zakończeniu wiecu w Erywaniu zorganizowała marsz po centrum stolicy Armenii. Policja nie interweniuje.

  • 15:05

    Prezydent Armenii spotkał się z szefem Sztabu Generalnego

    Prezydent Armenii nie poparł dymisji szefa Sztabu Generalnego

    Prezydent Armenii Armen Sarkisjan spotkał się w sobotę rano z szefem Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Onikiem Gasparjanem, którego dymisji domaga się premier Nikol Paszinian – poinformowała doradczyni armeńskiego przywódcy Asmik Petrosjan.
    Czytaj więcej
  • 15:00

    Prezydent Armenii nie zatwierdził dymisji szefa Sztabu Generalnego

  • 14:23

    Sytuacja w Erywaniu: ludzie nadal protestują

    Relację z sytuacji na ulicach stolicy Armenii można zobaczyć na profilu Sputnika na Facebook

  • 14:12

    Protestujący zajęli część prospektu Bagramjana wzdłuż barierek przed Zgromadzeniem Narodowym

    Na środku prospektu ustawiono scenę dla liderów opozycji.
    Pojawiają się postulaty rezygnacji Pasziniana. Ponadto opozycja zwróciła się do prezydenta, aby nie podpisywał decyzji szefa rządu o odsunięciu ze stanowiska szefa Sztabu Generalnego.
    Demonstrantom rozdawana jest bezpłatnie herbata i placki.
    Policja ściągnęła duże siły na miejsce protestów, ale nie interweniuje w to, co się dzieje. Służby bezpieczeństwa zablokowały wjazdy na prospekt i ustawiły się wzdłuż ogrodzenia przed budynkiem parlamentu.

  • 13:53

    Erywań: wiec przed gmachem parlamentu

    Około 10 tys. przeciwników premiera Armenii Nikoli Pasziniana uczestniczy w wiecu przed gmachem parlamentu w Erywaniu – poinformował korespondent Sputnika.

Tematy:
Bezterminowy protest opozycji pod parlamentem Armenii (11)

Zobacz również:

Moskwa: trwa akcja ku pamięci Borysa Niemcowa
Polska o współpracy z Rumunią: Spinamy łuk wschodniej flanki NATO. Źródłem zagrożenia jest Rosja
Wiec w Kijowie pod nadzorem policji: uczestnicy żądają uwolnienia działacza Prawego Sektora
Tagi:
protesty, Nikola Paszynian, opozycja, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz