Polityka
Krótki link
5182
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski traci w sondażach, bo wyborcy nie dostrzegli w jego działaniach realnych różnic w stosunku do polityki jego poprzedników – pisze ukraiński politolog i ekonomista Andriej Gołowaczow w swojej rubryce na portalu Glavred.

Zdaniem eksperta prawdziwe sondaże polityka pojawiają się dopiero wtedy, gdy zaczyna się on zajmować praktyczną działalnością, a społeczeństwo po jakimś czasie ocenia efekty jego pracy.

Jakie sondaże mógł mieć Zełenski, gdy ogłosił, że weźmie udział w wyborach? Odpowiedź: żadnych! Żadnych, bo nie zajmował się polityką, a jedynie rozweselał ludzi i nakręcił jedną utopię polityczną – podkreśla politolog.

Jak dodaje, 73% głosów oddanych na Zełenskiego w wyborach prezydenckich, jest "czymkolwiek, ale nie sondażem politycznym”. Gołowaczow zwraca uwagę, że po półtora roku społeczeństwo przekonało się, że Zełenski nie jest lepszy od „tymoszenek”, „poroszenków” i innych.

Potem faktycznie pojawiły się realne sondaże. I znalazł się wśród innych polityków. Nie mogło być inaczej, bo Zełenski zrezygnował z reform, walki z korupcją i szybko wpisał się w system, stając się jego częścią” – podsumowuje ekspert.

Zełenski został prezydentem Ukrainy wiosną 2019 roku. Według wyników pierwszej tury wyborów uzyskał on największą liczbę głosów (30,24%) spośród wszystkich kandydatów, dwukrotnie więcej niż ówczesny prezydent Petro Poroszenko. W drugiej turze wyborów zdobył 73,22% głosów.

Już w grudniu 2020 roku – według grupy socjologicznej „Rating” – Zełenskiego w wyborach prezydenckich poparłoby zaledwie 27% potencjalnych wyborców.

Zobacz również:

WSJ: Iran nie chce negocjacji z UE i USA ws. porozumienia nuklearnego
Trump krytykuje politykę Bidena: „Jest przeciwny miejscom pracy, rodzinie, granicom, kobietom”
Polacy z USA uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych
Tagi:
ranking, Wołodymyr Zełenski, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz