21:08 13 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
331645
Subskrybuj nas na

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, komentując wypowiedzi amerykańskiego prezydenta Joe Bidena na temat tego, że Stany Zjednoczone „nigdy nie uznają tzw. aneksji” Krymu, podkreślił, że nigdy do niej nie doszło, była to legalne decyzji o ponownym zjednoczeniu.

Joe Biden powiedział wcześniej, że Stany Zjednoczone nigdy nie uznają Krymu za rosyjski i będą kontynuować prace nad pociągnięciem Rosji do odpowiedzialności za „agresję” na Ukrainie. Jak podkreślił, Krym to Ukraina, nazywając te słowa prawdą.

Aneksji Krymu faktycznie nie można uznać. Nikt nie mówi o aneksji Krymu. Ponieważ jej nie było, aneksji Krymu. Nastąpiło ponowne zjednoczenie Krymu z Rosją w ścisłej zgodności ze wszystkimi normami prawa międzynarodowego

- powiedział Pieskow zapytany o to, czy Rosja jest gotowa do współpracy z Waszyngtonem, uwzględniając takie stanowisko Stanów Zjednoczonych.

Rzecznik rosyjskiego prezydenta przypomniał, że zjednoczenie było wynikiem decyzji organu ustawodawczego Krymu, „zgodnie ze statusem Krymu wówczas w składzie Ukrainy”.

„Był absolutnie jasny i nienaganny zestaw działań prawnych. Dlatego nie było aneksji i nie trzeba jej uznawać. Trzeba tylko przyznać, że Krym zjednoczył się z Rosją i że Krym już od dość dawna, sława Bogu, ma status jednego z regionów Federacji Rosyjskiej” – powiedział Pieskow.

Zobacz również:

Trump krytykuje politykę Bidena: „Jest przeciwny miejscom pracy, rodzinie, granicom, kobietom”
Media: UE przyjęła nowe sankcje wobec Rosji
Trump: USA będą uzależnione od rosyjskiej ropy
Tagi:
Dmitrij Pieskow, Joe Biden, USA, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz