20:47 18 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
6916
Subskrybuj nas na

Białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka, komentując możliwość połączenia Białorusi i Federacji Rosyjskiej w jedno państwo lub wejścia jednego z nich w skład drugiego, powiedział, że świat zmienił się tak bardzo, iż prace zmierzające w tym kierunku byłyby czystą głupotą.

Jak poinformował Sputnik Białoruś, Łukaszenka odbył we wtorek spotkanie na temat białorusko-rosyjskiej współpracy w sferze wojskowej, na którym poruszył temat rozmów z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, które odbyły się 22 lutego w Soczi. W szczególności, jak powiedział Łukaszenka, kontekst tych negocjacji był ograniczony przez ramy Państwa Związkowego – „zostało uzgodnione, na jakim poziomie się obecnie znajdujemy i co jesteśmy w stanie osiągnąć”. Jednocześnie, jak donosi agencja, białoruski lider skomentował „niektóre fabrykacje i kłamstwa w różnych źródłach”, zaznaczając, że „Białorusini mieszkają we własnym domu”, choć jest on niewielki w porównaniu z Rosją.

- Jesteśmy suwerennym i niezależnym państwem. Dziś świat zmienił się tak bardzo, że mówi się, że Białoruś powinna stać się częścią Rosji, a Rosja powinna stać się częścią Białorusi, albo powinniśmy się jakoś połączyć, tworząc zjednoczone organy państwowe… Świat zmienił się tak bardzo, że po prostu głupio byłoby nawet działać w tym kierunku – powiedział Łukaszenka.

Według niego jest to absolutnie niepotrzebne.

- Będąc suwerennym, niezależnym państwem, możemy zbudować taki system stosunków, który będzie silniejszy niż relacje poszczególnych terytoriów w samej Federacji Rosyjskiej – powiedział prezydent republiki.

Zobacz również:

Łukaszenka o pracach nad nową konstytucją: Nie czas na psucie, bo można upaść i się nie podnieść
Rozmowy Putina i Łukaszenki: białoruska szczepionka będzie oparta na rosyjskich technologiach?
Mińsk: Białoruś znalazła się pod ogromną presją zewnętrzną
Tagi:
Władimir Putin, Aleksander Łukaszewicz, Alaksandr Łukaszenka, współpraca, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz