20:41 18 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
6422
Subskrybuj nas na

W zeszłym tygodniu daleka Północ została strefą warunkowych działań wojennych Rosji i Sojuszu Północnoatlantyckiego. Napisał o tym Forbes.

Dwie armie zorganizowały swojego rodzaju pojedynek w tym regionie, uważa autor.

Norweskie, kanadyjskie i niemieckie okręty wojenne, myśliwce F-35 i bombowce B-1 Sił Powietrznych USA przeprowadziły ćwiczenia na zachodnim brzegu Norwegii. Wypełniali zadania związane z walką radioelektroniczną i niszczeniem przeciwokrętowych pocisków wroga.

Podczas ćwiczeń NATO "Dynamic Guard" zaangażowano imponujące siły: fregata „Halifax” kanadyjskiej Marynarki Wojennej i kutry rakietowe norweskiej Marynarki Wojennej „Steel” i „Storm”. A niemiecki tankowiec „Spessart” okazywał im wsparcie. Aby wziąć udział w manewrach z bazy lotniczej znajdującej się w centralnej części Norwegii, przyleciały dwa amerykańskie strategiczne bombowce B-1.

Ćwiczenia potwierdziły domysły obserwatorów o tym, że USA przeniosły swoje samoloty, aby ćwiczyć działania na wypadek bitwy morskiej z rosyjską Marynarką Wojenną, pisze autor. B-1 z ich nowymi przeciwokrętowymi pociskami o zasięgu 500 kilometrów są jednym z najpotężniejszych środków mających zniszczyć okręty przeciwnika.

Myśliwce F-35 osłonią bombowce przed nalotem wroga.

Łodzie podwodne NATO również odegrają istotną rolę. Mają za zadanie wykryć i zaatakować rosyjskie okręty oraz chronić własne przed atakami łodzi podwodnych przeciwnika.

Nic dziwnego, że podczas gdy okręty i samoloty NATO przeprowadzały ćwiczenia u zachodniego wybrzeża Norwegii, flota rosyjska prowadziła ćwiczenia u wschodniego wybrzeża kraju

- zaznacza autor.

Potężny rosyjski krążownik „Marszal Ustinow” ćwiczył ataki na łodzie podwodne NATO, chowając się we fiordzie wzdłuż Norwegii. Wszedł na Morze Barentsa z Siewieromorska.

Okręt przećwiczył współdziałanie z łodzią podwodną i lotnictwem przeciwokrętowym, przeprowadził poszukiwania ćwiczebne i śledzenie łodzi podwodnej, jak również wykonywał ostrzał z morskich pocisków przeciwokrętowych.

Po zakończeniu manewrów krążownik wrócił do Siewieromorska, lecz okrężną trasą. Jeden z najpotężniejszych okrętów podwodnych na świecie obrał kurs na południe – na Varangerfjorden, przez który przechodzi rosyjsko-norweska granica morska. „Marszal UStinow” zboczył na południe jednocześnie z przybyciem do Norwegii amerykańskich bombowców B-1.

W ostatnim czasie nie obserwowaliśmy takie przejścia na trasie na zachód od półwyspu Rybackiego

powiedział sekretarz prasowy połączonego sztabu sił zbrojnych Norwegii major Brynjar Stordal.

Tagi:
Sojuz, Norwegia, NATO, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz