Polityka
Krótki link
Wzrost napięcia na linii Rosja-Zachód (34)
5332
Subskrybuj nas na

Rosja i Francja potajemnie wydaliły po jednym dyplomacie pod koniec 2020 roku – poinformowała gazeta „Les Echos”. Francuski dziennik twierdzi, że pracownik wydziału gospodarczego rosyjskiej ambasady w Paryżu był podejrzany o szpiegostwo i wydalony z kraju.

Rosja udzieliła lustrzanej odpowiedzi i wydaliła dyplomatę z wydziału ekonomicznego francuskiej placówki dyplomatycznej w Moskwie.

MSZ FR nie komentuje doniesień francuskiego dziennika.

Nie komentujemy

– oświadczył resort polityki zagranicznej, unikając podania szczegółów.

Ambasada Rosji we Francji również powstrzymała się od komentarza w sprawie publikacji we francuskiej gazecie „Les Echos”, w której mowa jest o wzajemnym potajemnym wydaleniu dyplomatów z tych krajów pod koniec 2020 roku.

„Nie komentujemy przecieków medialnych” – poinformowała służba prasowa ambasady Rosji w Paryżu.

Eksperci w rozmowie z „Les Echos” sugerowali, że wydalenie dyplomatów zostało ukryte, aby nie komplikować i tak już napiętych relacji między Rosją a Francją.

Wcześniej rosyjskie MSZ oświadczyło, że dyplomaci ze Szwecji, Polski i Niemiec, którzy brali udział w nielegalnych protestach w Rosji, zostali uznani za persona non grata i opuszczą kraj w najbliższym czasie. W odpowiedzi ministerstwa spraw zagranicznych Niemiec, Polski i Szwecji ogłosiły persona non grata po jednym rosyjskim dyplomacie w każdym kraju.

Tematy:
Wzrost napięcia na linii Rosja-Zachód (34)

Zobacz również:

Nord Stream 2 to most łączący Niemcy i Rosję?
Kolejna Wielkanoc z obostrzeniami? Kraska: Na pewno jakieś ograniczenia będą
Białoruś rozpoczęła dostawy produktów naftowych do rosyjskich portów
Tagi:
stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, stosunki, protesty, wydalenie dyplomatów, Francja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz