19:18 14 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
183
Subskrybuj nas na

Opozycja jest gotowa odblokować wejścia do budynku parlamentu Armenii, jeżeli przybędzie tu premier Nikol Paszinianin i ogłosi swoją dymisję oraz wcześniejsze wybory parlamentarne, powiedział dziennikarzom jeden z organizatorów protestów Isham Sagatelian.

Wcześniej protestujący zablokowali wejścia do Zgromadzenia Narodowego, rozbijając tam dodatkowe namioty.

„On ma polityczną większość. Chce przeprowadzić wybory? Właśnie teraz ogłaszam: niech jutro do 12:00 przyjdzie do Zgromadzenia Narodowego, poda się do dymisji i wyznaczy wybory. Jeżeli przyjdzie z tym programem, to otworzymy drogę”, powiedział Sagatelian.

Przy czym zapewnił dziennikarzy, że Paszinian tego nie zrobi, ponieważ wypowiedzi o wcześniejszych wyborach to „kolejne kłamstwo”.

Według Sagateliana, aby wyznaczyć wcześniejsze wybory, premier nie musi podpisywać memorandum z opozycją parlamentarną: jego frakcja Mój Krok ma większość w organie ustawodawczym.

Jak podkreślił organizator demonstracji, protestujący pozostaną w obozie namiotowym przed budynkiem parlamentu, aż do wypełnienia ich żądań.

Premier Armenii Nikol Paszinian
© Sputnik . Russian Foreign Ministry
Wcześniej Paszinian potwierdził, że jest gotowy przeprowadzić wcześniejsze wybory parlamentarne w 2021 roku, jeżeli przeciwnicy obecnej władzy się na to zgodzą. Powiedział również o zamiarze spotkania z głowami partii opozycyjnych w celu omówienia tej kwestii.

Władze chcą podpisać z opozycją parlamentarną memorandum ze zobowiązaniem nie zgłaszania swoich kandydatów na stanowisko premiera po dymisji Pasziniana. W tym przypadku będzie on mógł rozwiązać parlament i przeprowadzić wcześniejsze wybory, zachowując swoje stanowisko. Wcześniej wicepremier Armenii Tigran Awinjan proponował opozycji podpisanie memorandum o wcześniejszych wyborach.

Zobacz również:

Armenia: jak minęła noc opozycji w miasteczku namiotowym?
Armenia: pod jakim warunkiem odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne?
Napięta sytuacja w Armenii: prezydent próbuje znaleźć kompromis
Tagi:
Erywań, Nikola Paszynian, Górski Karabach, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz