08:28 17 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
Wojna polsko-radziecka (7)
386613
Subskrybuj nas na

Politykę zagraniczną współczesnej Polski można porównać do stanowiska tego kraju z lat 30., kiedy Warszawa utrudniała stworzenie w Europie systemu bezpieczeństwa zbiorowego na tle zbliżającej się II wojny światowej, powiedział prezes Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego, dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Naryszkin.

We wtorek Naryszkin wystąpił w Moskwie na otwarciu wystawy historyczno-dokumentalnej „Wojna polsko-radziecka 1919-1921. Pokój ryski”. Wystawa jest poświęcona konfrontacji zbrojnej i dyplomatycznemu uregulowaniu konfliktu między Rosją Radziecką i Polską. Jak uważa Naryszkin, współczesna polityka zagraniczna Polski demonstruje zacofanie historyczne. Omawiając drogi historyczne Polski zaznaczył, że bezstronna analiza polskiej polityki zagranicznej w okresie między dwoma wojnami światowymi nasuwa myśl, że rząd Józefa Piłsudskiego, polscy nacjonaliści przez cały czas odbiegali intelektualnie od swojej epoki. 

Jego zdaniem, wojna polsko-radziecka, rozpętana przez rząd Józefa Piłsudskiego, doprowadziła do ogromnych strat po obydwu stronach – zginęło w niej około 140 tys. osób i zakończyła się w 1921 roku traktatem ryskim, na podstawie którego Rosja Radziecka utraciła Zachodnią Białoruś i Zachodnią Ukrainę. Odzyskać te terytoria udało się dopiero we wrześniu 1939 roku, przypomniał.

„Przez te 18 lat między dwoma światowymi wojnami ludność rosyjskojęzyczna była poddawana represjom politycznym, konsekwentnej „polonizacji”, a Warszawa uważała osoby rosyjskojęzyczne na tym terytorium jako ludzi drugiego sortu” – zaznaczył Naryszkin. Jak zaznaczył, polityka zagraniczna Polski tamtego okresu była największą przeszkodą na drodze starań rządu radzieckiego w ramach budowy w Europie systemu bezpieczeństwa zbiorowego, skierowanego przeciwko nazistowskiej agresji.

Polski rząd, współpracujący z nazistowskimi Niemcami, postanowił podzielić Czechosłowację w 1938 roku, zajmując część obwodu cieszyńskiego i - jak celnie wyraził się premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill - stał się „hieną Europy” – dodał dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji.

„Ostatecznie polska polityka zagraniczna tamtego okresu stała się największą przeszkodą na drodze starań rządu radzieckiego, dotyczących stworzenia w Europie systemu bezpieczeństwa zbiorowego, skierowanego przeciwko nazistowskiej agresji. Dziś widzimy niestety, że współczesna polityka zagraniczna Polski wyróżnia się takim samym osobliwym zacofaniem historycznym” – podsumował Naryszkin.

Później, występując na okrągłym stole na temat wystawy Naryszkin zaznaczył, że pamięć o wojnie polsko-radzieckiej 1919-1921 pozostawała w cieniu tragedii wojny domowej w Rosji, na peryferiach świadomości społecznej.

„Jednak bez omówienia tej ważnej strony przeszłości nie da się obiektywnie ocenić całej polskiej polityki okresu przedwojennego między I i II wojną światową” – podkreślił i podał przyczyny polsko-radzieckiej wojny, rozpętanej przez Warszawę. Według Naryszkina Traktat wersalski 1919 roku określał tylko zachodnie granice Polski, a w stosunku do swoich wschodnich granic Warszawa kierowała się własną koncepcją „międzymorza”.

„Próbowali odbudować imperium „od morza do morza”, podczas gdy europejskie imperia upadły. Polski rząd współpracował z nazistowskimi Niemcami, brał udział w podziale Czechosłowacji w 1938 roku i i jak celnie wyraził się premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill Polska zasłużyła na reputację „hieny Europy” – podkreślił.

Według niego „polscy nacjonaliści planowali konsekwentną polonizację Ukrainy, Białorusi i Litwy, których część terytoriów kilka wieków temu wchodziła w skład Rzeczpospolitej. Nie ulega wątpliwości, że w takiej konstrukcji na interesy Rosji radzieckiej, jak i rosyjskojęzycznej ludności, mieszkającej w sąsiadujących z Polską krajach po prostu nie było miejsca”.

Jak dodał, starając się uniknąć bezpośredniej konfrontacji, strona radziecka niejednokrotnie wyrażała gotowość do uregulowania sporów terytorialnych drogą pokojową, jednak Warszawa nie przejawiała chęci do kompromisów.

Mieszkańcy terytoriów, które w 1921 roku przeszły do Polski z Rosji radzieckiej na podstawie traktatu ryskiego w 1939 roku witali żołnierzy Armii Czerwonej jako swoich wyzwolicieli od przymusowej polonizacji, realizowanej przez Warszawę, powiedział prezes Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego, dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej Siergiej Naryszkin.

Ryski traktat pokojowy, zawarty 18 marca 1921 roku przewidywał istotną zmianę radziecko-polskiej granicy. Ziemie Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi, zamieszkałe przede wszystkim przez ludność rosyjskojęzyczną, zgodnie z jego punktami przechodziły do Warszawy – powiedział Naryszkin.

Represje i przymusowa „polonizacja” Ukraińców i Białorusinów trwały tam aż do powrotu tych terytoriów w skład Związku Radzieckiego we wrześniu 1939 roku, dodał Naryszkin.

„Nic dziwnego, że wtedy, we wrześniu 1939 roku lokalna ludność witała czerwonoarmistów jak wyzwolicieli” – podsumował.

„Wojna polsko-radziecka 1919-1921. Pokój ryski”. Czego dotyczy wystawa?

Bogaty zbiór dokumentów prezentowanych na wystawie pozwala z otwartym umysłem spojrzeć na wydarzenia z przeszłości, powstrzymać się od ich upolitycznienia, oceniać je w kontekście konkretnej epoki.

Wystawa oferuje zwiedzającym szeroki wybór dokumentów historycznych pochodzących z Rosyjskiego Państwowego Archiwum Historii Społeczno-Politycznej, Rosyjskiego Państwowego Archiwum Wojskowego, Państwowego Archiwum Federacji Rosyjskiej, Rosyjskiego Państwowego Archiwum Historii i innych archiwów federalnych, Archiwum Polityki Zagranicznej Federacji Rosyjskiej i Archiwum Polityki Zagranicznej Imperium Rosyjskiego Działu Historyczno-Dokumentalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, Archiwum prezydenta Federacji Rosyjskiej, Państwowego Archiwum Białorusi.

Doradca prezydenta Rosji Władimir Miedinski zwrócił uwagę, że organizatorzy wystawy użyli nazwy wojny, odpowiadającej realiom historycznym. „Przez wszystkie te lata w radzieckiej historiografii wojna była nazywana niewłaściwie: polsko-bolszewicką, chociaż Polska napadła na Rosję Radziecką” – zaznaczył.

Historyczno-dokumentalna wystawa została zorganizowana przez Rosarchiw, Rosyjskie Państwowe Archiwum Historii Społeczno-Politycznej oraz Rosyjskie Towarzystwo Historyczne. RIA Novosti i Sputnik Polska są oficjalnymi partnerami medialnymi wystawy.

Tematy:
Wojna polsko-radziecka (7)

Zobacz również:

„Pokój ryski położył podwaliny pod konflikt geopolityczny między ZSRR a Polską w 1939 roku”
Putin: Niesprawiedliwe wytyczenie granic doprowadziło do nasilenia konfrontacji między państwami
PiS nie złamało prawa na placu Piłsudskiego
Przeprosiny za słowa o Hitlerze na pogrzebie Piłsudskiego
„Nie będzie to polski Armani, tak samo, jak nie będzie to nowy polski Piłsudski”
Tagi:
Józef Piłsudski, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz