19:58 14 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
2260
Subskrybuj nas na

Stały Przedstawiciel Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia w rozmowie ze swoim niemieckim odpowiednikiem Christophem Heusgenem wyraził wątpliwość, czy Niemcy będą w stanie „zwrócić” Krym Ukrainie.

Wcześniej ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk powiedział, że Berlin powinien pomóc Kijowowi „przywrócić” Krym. Według niego jest to „moralny obowiązek” Niemiec, wynikający z „odwiecznej historycznej odpowiedzialności wobec Ukrainy za nazistowską tyranię”.

Koncert w centrum Symferopola na cześć referendum w sprawie statutu Krymu
© Sputnik . Alexei Nichukin
„Czytałem w wiadomościach, że ambasador Ukrainy w Niemczech powiedział, że obowiązkiem Niemiec jest powrót Krymu na Ukrainę. Myślę, że powinniście się poważnie nad tym zastanowić. Chciałbym wiedzieć, co miał na myśli i jakich działań wymagał od was. Wątpię, żeby odniosły one sukces, ale to wymowny przykład” - powiedział Nebenzia podczas nieformalnego spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ ds. Krymu.

„Przeczytajcie również podane przez niego uzasadnienie” - dodał stały przedstawiciel.

Według Melnyka powrót półwyspu na Ukrainę jest „obowiązkiem” Niemiec, biorąc pod uwagę ich „kolonialną przeszłość na Krymie” i miliony ukraińskich ofiar nazistowskiego terroru.

Nieformalne spotkania Rady Bezpieczeństwa ds. Krymu

W środę w formacie wirtualnym odbyło się nieformalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone sytuacji na Krymie, zorganizowane przez Rosję. Strona rosyjska zdecydowała się zorganizować to wydarzenie po zeszłotygodniowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa z inicjatywy Estonii i szeregu krajów zachodnich na temat Krymu. Jak stwierdził zastępca przedstawiciela Federacji Rosyjskiej przy ONZ Dmitrij Polański, Tallin odmówił zaproszenia na swoje posiedzenie przedstawicieli Krymu bez podania przyczyn. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy półwyspu, którzy zaprzeczyli twierdzeniom przedstawicieli Zachodu o łamaniu praw człowieka na Krymie. Ukraina i Estonia odmówiły udziału w wydarzeniu.

Siedem lat temu Krym stał się regionem rosyjskim po referendum przeprowadzonym tam w marcu 2014 roku, w którym za przystąpieniem do Rosji opowiedziało się 96,77% krymskich wyborców i 95,6% mieszkańców Sewastopola. Ukraina nadal uważa Krym za własne, choć czasowo okupowane terytorium. Rosyjscy przywódcy wielokrotnie twierdzili, że mieszkańcy Krymu demokratycznie, w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych, głosowali za zjednoczeniem z Rosją. Według prezydenta Rosji Władimira Putina sprawa Krymu jest „ostatecznie zamknięta”.

Zobacz również:

Ławrow: Krym na zawsze pozostanie z Rosją
Krym a sprawa polska
Tagi:
Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz