22:25 12 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
8363
Subskrybuj nas na

Państwa G7 wydały oświadczenie z okazji 7. rocznicy przyłączenia Krymu do Rosji, w którym opowiadają się za integralnością terytorialną Ukrainy i wzywają do wdrożenia porozumień mińskich.

„Dzisiaj, siedem lat po bezprawnej, nielegalnej aneksji Autonomicznej Republiki Krymu i miasta Sewastopol przez Rosję, potwierdzamy nasze niezachwiane wsparcie i zaangażowanie na rzecz niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową” – czytamy we wspólnym oświadczeniu.

Koncert w centrum Symferopola na cześć referendum w sprawie statutu Krymu
© Sputnik . Alexei Nichukin
Państwa G7 sprzeciwiają się „działaniom Rosji na niektórych obszarach obwodów donieckiego i ługańskiego, ignorującym zobowiązania powzięte w ramach porozumień mińskich”.

Pełne wdrożenie porozumień mińskich to droga do pokoju (...). Wzywamy wszystkie strony do pełnej realizacji porozumień mińskich i podkreślamy odpowiedzialność Rosji za konstruktywny udział w formacie normandzkim i trójstronnej grupie kontaktowej w celu osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego politycznie rozwiązania konfliktu

– podkreślono w oświadczeniu

Krym został rosyjskim regionem w marcu 2014 roku w wyniku referendum przeprowadzonego po zamachu stanu na Ukrainie. 96,77 proc. wyborców Republiki Krymu i 95,6 proc. mieszkańców Sewastopola opowiedziało się za zjednoczeniem z Rosją. Ukraina uważa półwysep za czasowo okupowane terytorium. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że mieszkańcy Krymu podjęli decyzję w sposób demokratyczny, zgodnie z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych. Putin oświadczył, że kwestia Krymu została ostatecznie zamknięta.

Zobacz również:

Krym: uruchomiono studnie nowego wodociągu, który zaopatrzy Symferopol w wodę
Korea Północna nie będzie „marnować czasu” na kontakty z USA
Snowden złoży dokumenty o rosyjskie obywatelstwo
Tagi:
G7, Ukraina, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz