22:34 12 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
251406
Subskrybuj nas na

Przyłączenie Krymu do Rosji jest rezultatem wzmocnienia państwa od środka – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin w programie Pawła Zarubina „Moskwa. Kreml. Putin”.

Zdaniem prezydenta kamieniem milowym od 20 lat była odbudowa Rosji jako jednego, scentralizowanego państwa.

„Niestety pod koniec lat dziewięćdziesiątych doszliśmy do bardzo niebezpiecznej granicy, za którą wszystko mogło na nas czekać. Ale my, dzięki cierpliwości, odwadze naszego narodu - mówię to bez przesady - właśnie dzięki ogromnej cierpliwości, ciężkiej pracy i odwadze naszego narodu, zwykłych ludzi, szeregowych żołnierzy, którzy stanęli w obliczu bardzo dużego zagrożenia terrorystycznego, w tym na Kaukazie Północnym, byliśmy w stanie pokonać te trudności, zachować, odbudować kraj, a następnie odbudować gospodarkę” – podkreślił rosyjski prezydent.

Zdaniem Putina najważniejsze, co zostało zrobione, to przywrócenie sfery społecznej i dochodów, dobrobytu ludzi.

Jeśli chodzi o powrót Krymu i Sewastopola – jak cały czas powtarzam – do rodzimego portu, jest to oczywiście bardzo donośne wydarzenie. Wydarzenie historyczne, bez żadnej przesady. To efekt wzmocnienia naszego państwa od wewnątrz

- dodał Putin.

Krym został rosyjskim regionem w marcu 2014 roku w wyniku referendum przeprowadzonego po zamachu stanu na Ukrainie. 96,77 proc. wyborców Republiki Krymu i 95,6 proc. mieszkańców Sewastopola opowiedziało się za zjednoczeniem z Rosją. Ukraina uważa półwysep za czasowo okupowane terytorium. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że mieszkańcy Krymu podjęli decyzję w sposób demokratyczny, zgodnie z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych. Putin oświadczył, że kwestia Krymu została ostatecznie zamknięta.

Zobacz również:

Były sekretarz skarbu: Polityka gospodarcza USA jest najgorsza od 40 lat
Szczyt UE odbędzie się w formie wideokonferencji z powodu COVID-19
Kukiz dogada się z Kaczyńskim? „Nie wykluczam żadnej formy współpracy”
Tagi:
Władimir Putin, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz