11:09 14 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
19283
Subskrybuj nas na

Szef Rady Europejskiej Charles Michel w rozmowie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem stwierdził istnienie poważnych rozbieżności w stosunkach między Brukselą a Moskwą, a także podał warunki ich poprawy - poinformowano w oświadczeniu.

Rozmowa odbyła się w przededniu szczytu Unii Europejskiej 25 i 26 marca, podczas którego odbędzie się strategiczna dyskusja na temat przyszłości stosunków europejsko-rosyjskich.

"Prezydenci rozmawiali o stosunkach między UE a Rosją. Michel wyraził opinię, że stosunki europejsko-rosyjskie są na niskim poziomie i potwierdził podejście Unii Europejskiej w zakresie przestrzegania pięciu zasad. Obecnie istnieją różnice w wielu obszarach" - czytamy w dokumencie.

Jako główne warunki dla poprawy stosunków z Moskwą Bruksela podała stały postęp w takich kwestiach, jak realizacja porozumień mińskich, koniec „hybrydowych i cyberataków na państwa członkowskie” oraz przestrzeganie praw człowieka.

Przywódcy wymienili również poglądy na temat pandemii koronawirusa, szczepionek, problemów regionalnych i globalnych

- czytamy w oświadczeniu.

Jednocześnie europejskie źródło w Brukseli powiedziało dziennikarzom, że Michel rozmawiał z Władimirem Putinem na temat "ekspertyzy rosyjskiej szczepionki "Sputnik V" odbywającej się w europejskim regulatorze EMA".

Pięć zasad i pogarszające się relacje

W 2016 roku UE przyjęła pięć zasad, którymi kierują się wszystkie państwa członkowskie podczas interakcji z Rosją. Zasady te obejmują w szczególności pełną realizację porozumień mińskich na Ukrainie, zacieśnienie współpracy ze wschodnimi partnerami Unii Europejskiej, zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej, rozwój współpracy europejsko-rosyjskiej w kwestiach międzynarodowych będących przedmiotem zainteresowania Brukseli, wreszcie wspieranie społeczeństwa obywatelskiego w Rosji i więzi między narodami.

W związku z sytuacją na Ukrainie i powrotem Krymu stosunki między Rosją a krajami zachodnimi uległy pogorszeniu. Zachód nałożył sankcje na Moskwę, strona rosyjska odpowiedziała i rozpoczęła kurs zastąpienia importu.

W ostatnim czasie stosunki między Unią Europejską a Rosją ulegają dalszej eskalacji w związku z tzw. „sprawą Nawalnego”. Bruksela wprowadziła dodatkowe antyrosyjskie sankcje, najpierw za rzekome „otrucie” blogera, a następnie za zastąpienie kary w zawieszeniu prawdziwym więzieniem w sprawie Yves Rocher. Wysoki Przedstawiciel UE do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Josep Borrell po wizycie w Moskwie w dniach 4-6 lutego wystąpił najpierw z inicjatywą antyrosyjskich sankcji, a następnie zaproponował ponowne rozważenie stosunków z Rosją w oparciu o trzy elementy: przeciwdziałanie, powstrzymanie i współpracę.

Moskwa z kolei wielokrotnie domagała się dostarczenia materiałów potwierdzających sugestie o zatruciu Nawalnego, ale kraje europejskie odmówiły. Zdaniem ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa takie zachowanie daje wszelkie podstawy, by uznać tę wersję ataku za zainscenizowaną. Rosja nazywa też wszelkie próby wywierania presji i unieważnienia wyroku w sprawie blogera ingerencją w sprawy wewnętrzne. Moskwa podkreśla, że ​​obecnie relacje z Brukselą są kwestionowane ze względu na aktywną politykę sankcji.

Zobacz również:

Ukraina: UE powinna rozszerzyć i zaostrzyć sankcje przeciwko Rosji
Putin ocenił stosunki z UE w rozmowie z szefem Rady Europejskiej
Tagi:
polityka, stosunki międzynarodowe, Moskwa, Władimir Putin, Charles Michel, Rosja, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz