00:51 12 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
Aresztowanie Andżeliki Borys na Białorusi. Zatrzymanie Andrzeja Poczobuta (12)
13147
Subskrybuj nas na

„Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka, bojąc się nowej fali protestów, próbuje wyprzedzająco uderzyć w takie środowiska, nad którymi nie ma pełnej kontroli” – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, odnosząc się do aresztowania Andżeliki Borys.

– Alaksandr Łukaszenka, bojąc się nowej fali protestów, próbuje wyprzedzająco uderzyć w takie środowiska, nad którymi nie ma pełnej kontroli – powiedział Marcin Przydacz na antenie RMF FM, komentując aresztowanie Andżeliki Borys. – Związek Polaków na Białorusi nie angażował się w żadne polityczne akcje, koncentrował się na kultywowaniu polskiej kultury i języka – podkreślił.

Zarzuty są bardzo ostre, ale jednocześnie przepis, na który powołuje się prokuratura białoruska, jest bardzo nieostry, dający dużą swobodę i prokuraturze, i sądowi – powiedział wiceszef MSZ.

Wskazał, że aresztowano w sumie pięć osób. Są to: Andrzej Poczobut, Irena Biernacka, Maria Tiszkowska, Anna Paniszewa i Andżelika Borys.

Jak zauważył, wobec samego Związku Polaków na Białorusi były także prowadzone działania milicji i służb. – Zatrzymano szereg materiałów, komputerów. Były przeszukiwane mieszkania, siedziby Związku Polaków na Białorusi, szkoła w Brześciu. To ma na celu zastraszenie Polaków – podkreślił.  

Dopytywany, co robi Polska w tej sprawie, powiedział, że stara się objąć opieką konsularną te osoby, które zostały zatrzymane oraz ich rodziny.

– W pierwszej kolejności staramy się objąć opieką konsularną te osoby, które zostały zatrzymane, które podlegają tym represjom i ich rodziny. Konsulowie, mimo ograniczenia przez Łukaszenkę obecności personalnej naszego personelu dyplomatycznego, starają się pomagać. Pomagają np. w kontaktach z adwokatem – oświadczył.

Dworczyk: „To próba przedstawienia Polaków jako V kolumny”

Do sytuacji na Białorusi na antenie radiowej Jedynki odniósł się szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.

Mamy do czynienia z kolejną odsłoną represji i nagonki na polską mniejszość na Białorusi, od kilku tygodni działacze przebywają w aresztach: pani Paniszewa, dwa dni temu zatrzymano i skazano Andżelikę Borys, wczoraj zatrzymano Andrzeja Poczobuta. Niektóre zarzuty, które usłyszeli są zagrożone karą 12 lat pozbawienia wolności – powiedział Dworczyk.

Funkcjonariusze organów ścigania podczas zatrzymań w Mińsku
© Sputnik . Viktor Tolochko
– W niemal wszystkich polskich szkołach sobotnio-niedzielnych odbyły się wizyty prokuratorów i przedstawicieli wydziałów ideologii. Zabierano listy dzieci, które uczą się polskiego – dodał.

– To próba przedstawienia Polaków jako V kolumny – podkreślił.

Jak zauważył minister, każda osoba zaangażowana w działania skierowane przeciwko polskiej mniejszości na Białorusi poniesie konsekwencje. Jako przykład podał białoruskiego sędziego, który skazał Andżelikę Borys na 15 dni aresztu. Mężczyzna został objęty bezterminowym zakazem wjazdu do Polski.

Zatrzymanie Andżeliki Borys i Andrzeja Poczobuta

Wczoraj w Grodnie został zatrzymany członek zarządu nieuznawanego przez białoruskie władze Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut. Wcześniej zatrzymana została przewodnicząca tej organizacji, działaczka polonijna i społeczna Andżelika Borys, którą skazano na 15 dni aresztu za organizację „nielegalnej imprezy masowej”, za jaką władze uznały zorganizowany 7 marca tradycyjny doroczny jarmark Grodzieńskie Kaziuki.

W czwartek Prokuratura Generalna wszczęła postępowanie karne przeciwko przewodniczącemu niezarejestrowanego związku Polaków i innych osób z art.130 części 3 Kodeksu Karnego (celowe działania mające na celu podżeganie do nienawiści etnicznej, rehabilitację nazizmu, podjęte przez grupę osób).

Protesty na Białorusi po wyborach prezydenckich

Po wyborach prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia 2020 roku, w których po raz szósty wygrał Alaksandr Łukaszenka, zdobywając – według CKW – 80,1% głosów, w kraju rozpoczęły się masowe protesty opozycji, które były tłumione przy pomocy specjalnego sprzętu i środków. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska. Protesty wciąż trwają. Milicja informuje o spadku liczby demonstrantów i przeniesieniu akcji z ulic na osiedla mieszkaniowe.

Tematy:
Aresztowanie Andżeliki Borys na Białorusi. Zatrzymanie Andrzeja Poczobuta (12)

Zobacz również:

Protesty przeciwko ograniczeniom koronawirusowym w Niemczech
Protesty w Warszawie. KSP: Są zatrzymani, dwoje policjantów w szpitalu
Łukaszenka: Żadne z moich dzieci nie będzie prezydentem Białorusi 
Łukaszenka wymienił kandydatów na urząd prezydenta Białorusi
Tagi:
protesty, zatrzymanie, Białoruś, Polska, Alaksandr Łukaszenka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz