18:40 14 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
251245
Subskrybuj nas na

Ambasada Rosji w Niemczech skomentowała wezwanie ambasadora RP w Niemczech „do osłabienia Rosji”. Wcześniej ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski powiedział w rozmowie z niemiecką grupą medialną RND, że „mamy coś wspólnego z Rosją.

 „Polacy śpiewają rosyjskie piosenki, oglądają rosyjskie filmy, ale w razie potrzeby jesteśmy też gotowi do walki z nimi”. Wezwał również do zakończenia projektu Nord Stream 2.

Taka wojownicza retoryka i otwarcie wrogi ton dyplomaty wywołują rozczarowanie i zdumienie. Wydaje się, że śpiewanie rosyjskich piosenek i oglądanie rosyjskich filmów niczego go nie nauczyło

– stwierdziła ambasada Rosji w Niemczech w odpowiedzi na wypowiedź Przyłębskiego.

„Chcemy podkreślić, że Rosja nie planuje nikogo atakować. Wydatki wojskowe Federacji Rosyjskiej kształtują się w oparciu o zasadę wystarczalności niezbędnej do zapewnienia niezawodnej obrony kraju. Nawiasem mówiąc, są one 24 razy mniejsze niż całkowite wydatki wojskowe krajów NATO. I to nie Rosja, „a kraje sojuszu przesuwają swoje siły uderzeniowe coraz dalej na wschód” – dodała misja dyplomatyczna.

Ambasada została zmuszona przypomnieć, że wielkości dostaw rosyjskiego gazu do Europy „determinują przede wszystkim potrzeby krajów UE”. Tym samym zakłócenie projektu Nord Stream 2, co do którego nalega wysoki rangą polski dyplomata, „nie zmniejszy sprzedaży rosyjskiego gazu, a jedynie przekieruje przepływy węglowodorów na inne szlaki”.

„To najwyraźniej jest prawdziwy cel Warszawy” – podsumowała rosyjska misja dyplomatyczna.

Nord Stream 2 to międzynarodowa inicjatywa handlowa, w której bierze udział ponad 100 europejskich firm. Projekt, który przyczynia się do dywersyfikacji dostaw energii i zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej, uzyskał wszystkie niezbędne pozwolenia i jest wdrażany w pełnej zgodności z prawodawstwem europejskim. Rosja opowiada się za uczciwą konkurencją, przeciwko upolitycznieniu handlu i powiązań gospodarczych” – dodał minister.

Zobacz również:

„Czy komuś się to podoba, czy nie”: niemiecki dyplomata podał trzy warunki ukończenia Nord Stream 2
Białoruś. Kwestia polska nabiera obrotów
Statki pod polską banderą przy Nord Stream 2. Witkowski: Nie chcemy mieć z tym nic wspólnego
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, skandal dyplomatyczny, wydalenie dyplomatów, dyplomacja, dyplomaci, Niemcy, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz