11:18 14 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
14180
Subskrybuj nas na

Sekretarz stanu USA Anthony Blinken potępił sankcje nałożone przez Chiny w odpowiedzi na restrykcje Stanów Zjednoczonych w związku z sytuacją w Regionie Autonomicznym Sinciang-Ujgur.

– Potępiamy bezpodstawne sankcje Chin wobec dwóch członków amerykańskiej niezależnej Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej (USCIRF).

Próba uciszenia przez Pekin krytyki dotyczącej poważnych naruszeń praw człowieka w Sinciang służy jedynie wzmocnieniu międzynarodowej kontroli

– napisał amerykański sekretarz stanu na Twitterze.

​W sobotę Chiny nałożyły ograniczenia na kanadyjskie i amerykańskie osoby fizyczne i organizacje po tym, jak Stany Zjednoczone i Kanada ogłosiły jednostronne sankcje w związku z sytuacją w Sinciang.

Ministrowie spraw zagranicznych UE ustalili w poniedziałek, że czterech obywateli Chin i jedna organizacja zostaną wciągnięci na czarną listę za łamanie praw człowieka w związku z prześladowaniami „muzułmańskiej mniejszości ujgurskiej w Sinciang”.

Następnie Stany Zjednoczone, Kanada i Wielka Brytania również ogłosiły sankcje wobec Pekinu. MSZ Chin wprowadziło sankcje odwetowe wobec UE i Wielkiej Brytanii.

W sierpniu 2018 roku Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej poinformował, że w „obozach reedukacyjnych” w chińskim Regionie Autonomicznym Sinciang-Ujgur może przebywać nawet milion Ujgurów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ChRL oświadczyło, że ta informacja nie jest niczym potwierdzona i nie odpowiada rzeczywistości. Zdaniem władz chińskich problemy związane z Sinciang to nie kwestia poszanowania praw człowieka, nie kwestie etniczne czy religijne, ale problemy związane z przemocą, terroryzmem i separatyzmem.

Zobacz również:

Tragedia w Małopolsce: zabił syna sąsiadów i ranił własnego
Kolejna nieudana próba przesunięcia statku w Kanale Sueskim
Katastrofa samolotu w Meksyku. Nie żyje 6 osób
Tagi:
ONZ, gospodarka, Tony Blinken, sankcje, Chiny, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz