11:18 14 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
6020
Subskrybuj nas na

Były kandydat na prezydenta Białorusi Wiktar Babaryka, który przebywa w areszcie śledczym KGB, ogłosił powstanie partii Razem i wezwał Białorusinów do przyłączenia się. Odpowiedni apel opublikował sztab polityka w poniedziałek.

We wrześniu na kanale Babaryka na Telegramie poinformowano, że sam polityk, koordynator jego sztabu wyborczego, członek prezydium Rady Koordynacyjnej białoruskiej opozycji Maria Kołesnikowa, która została później zatrzymana w sprawie karnej, oraz ich współpracownicy ogłosili powstanie partia polityczna „Razem”. Sztab opublikował nagraną wcześniej wiadomość wideo Babaryki o utworzeniu partii. Sam polityk przebywa w areszcie śledczym KGB pod zarzutem popełnienia przestępstw gospodarczych, w jego sprawie proces rozpoczął się w lutym. Wśród głównych celów i zadań partii Babaryka wskazał na reformę konstytucyjną na Białorusi. Jednak proces tworzenia partii ucichł. Jednocześnie władze kraju ogłosiły plany reformy konstytucyjnej.

Nigdy nie byłem członkiem żadnej partii i nie wyobrażałem sobie, że taka forma jednoczenia ludzi ma prawo istnieć w XXI wieku. Ale Białorusini pokazują, że się myliłem. Potrzebujemy partii. Ale partia nie jako cel sam w sobie, ale jako najskuteczniejszy instrument do osiągnięcia naszego zwycięstwa. Partia naszej przyszłości opartej na prawdzie, dobroci i wolności - głosi apel.

Według niego partia musi „pokazać większość ludzi”, zjednoczyć działania rozbieżnych, niezależnych inicjatyw, zapewnić pracę grupom i stowarzyszeniom oraz wznowić działalność na terenie kraju.

„Wierzę, że będziemy w stanie to zrobić, a moja wiara opiera się na osiągnięciach, które zostały zademonstrowane w ciągu ostatniego roku… Nie możemy zatrzymać się w połowie drogi. Musimy teraz zjednoczyć nasze wysiłki i wykazać jedność celu i woli. Musimy zorganizować partię Razem. Musimy sobie nawzajem pomóc, aby uwierzyć w siebie, w sąsiada, w swój kraj” - powiedział Babaryka. Podkreślił, że wstępując do partii, zwolennicy opozycji będą na co dzień demonstrować korzyści płynące z bycia razem w osiąganiu wspólnego celu. „Korzyści, których nie ma w ramach indywidualnej walki” - dodał polityk.

Sztab polityka wyjaśnił, że zwolennicy Babaryki będą próbowali zarejestrować partię Razem zgodnie z ustawodawstwem obowiązującym w kraju.

Babaryka, który przez 20 lat kierował Belgazprombankiem, jest oskarżony o przyjmowanie łapówki od zorganizowanej grupy i legalizowanie dochodów z przestępstw, w obu przypadkach na szczególnie dużą skalę. Jest również oskarżony o dokonanie w 2018 roku transakcji finansowych na nabycie dwóch budynków kapitałowych w Mińsku w celu legalizacji środków pozyskanych nielegalną drogą. Za popełnione przestępstwa Babariko, zgodnie z białoruskim ustawodawstwem, grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat. Były bankier nie przyznaje się do winy.

Po wyborach prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia 2020 roku, w których po raz szósty zwyciężył Alaksandr Łukaszenka, uzyskując według CKW 80,1% głosów, w kraju rozpoczęły się masowe protesty opozycji, które zostały stłumione m.in. przez siły bezpieczeństwa za pomocą specjalnych środków. Opozycja wezwała również do strajków w przedsiębiorstwach, ale władze stwierdziły, że sektor realny pracuje normalnie. 11 lutego KGB Białorusi oświadczyło, że sytuacja w kraju się ustabilizowała, szczyt protestów minął, a ich przejawy praktycznie zanikły. Na Białorusi wszczęto sprawy karne przeciwko wielu przywódcom opozycji, w tym o nawoływanie do przejęcia władzy, utworzenie grupy ekstremistycznej i spisek mający na celu przejęcie władzy państwowej w niekonstytucyjny sposób.

Zobacz również:

George Clooney i Julia Roberts znów razem
KE idzie na wojnę z Polską? Tym razem w obronie RPO
Białoruś. Kwestia polska nabiera obrotów
Tagi:
Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz