21:20 12 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
6391
Subskrybuj nas na

Szef krymskiego parlamentu Władimir Konstantinow nazwał wypowiedzi przedstawicieli władz Kijowa o ewentualnych negocjacjach w sprawie wznowienia dostaw wody w przypadku katastrofy humanitarnej na półwyspie „nieprzekraczalnym cynizmem”.

Wcześniej szef delegacji Kijowa w grupie kontaktowej ds. Donbasu Leonid Krawczuk powiedział, że jeśli na Krymie dojdzie do katastrofy humanitarnej w zakresie zaopatrzenia w wodę, to można rozważyć kwestię wznowienia dostaw wody. Jednocześnie powiedział, że powinno to być poprzedzone negocjacjami.

Swoim oświadczeniem Krawczuk dał jasno do zrozumienia, że ​​kiedy wysiłki Ukrainy zmierzające do spowodowania katastrofy humanitarnej na Krymie zostaną uwieńczone sukcesem, czekają na nas do negocjacji. Najwyraźniej w ich snach do tych negocjacji powinniśmy się doczołgać na kolanach. Trudno powiedzieć, czy to bardziej nieprzekraczalny cynizm, czy naiwne przekonanie, że są tak wielcy i straszni

- powiedział Konstantinow Sputnikowi.

„Przecież zamierzali spowodować u nas katastrofę humanitarną, kiedy odcięli Krym, kiedy zablokowali tradycyjne przepływy handlowe. I za każdym razem ponosili porażkę. Ale jak miło przegrywać, cieszyć się złudzeniami, marzyć, że można kogoś upokorzyć i zdeptać, nawet jeśli nie jest się w stanie. Ta publiczność, w tym Krawczuk, żyje we własnym, fikcyjnym świecie. To w  nim można doprowadzić sytuację na Krymie do katastrofy humanitarnej” - dodał Konstantinow.

Według niego w rzeczywistości sytuacja jest zupełnie inna, kwestia zapewnienia niezawodnych dostaw wody na półwysep jest pod kontrolą.

Trwają zakrojone na szeroką skalę prace, których wyniki pozwalają z całą pewnością stwierdzić, że sezon wakacyjny będzie zaopatrzony w wodę, a w niedalekiej przyszłości ten problem zostanie rozwiązany, podobnie jak wszystkie inne, które w ostatnich latach sprawiła nam Ukraina. Zablokowanie Kanału Północnokrymskiego przez zbrodnicze rozporządzenie ukraińskich władz pozostanie zbrodnią, ale w przyszłości obejdziemy się bez ich wody

- podkreślił szef parlamentu.

Jednocześnie Konstantinow podkreślił, że słowom Krawczuka nie należy ufać i traktować ich poważnie. „W listopadzie 1990 roku Krawczuk, będąc przewodniczącym Rady Najwyższej Ukraińskiej SRR, obiecał Krymowi autonomię. Nieco później, będąc już kandydatem na prezydenta Ukrainy, obiecał, że Rosjanie będą żyli w tym kraju lepiej niż w Rosji. Myślę, że te dwa fakty wystarczą, aby zrozumieć, jak odnieść się do wypowiedzi tej postaci” - powiedział przewodniczący parlamentu.

Wcześniej Ukraina zaspokajała do 85% zapotrzebowania Krymu na słodką wodę przez Kanał Północnokrymski biegnący od Dniepru. Jednak po zjednoczeniu Krymu z Rosją całkowicie jednostronnie odcięto dopływ wody kanałem do republiki.

Kwestię zaopatrzenia w wodę rozwiązano poprzez wydobycie wody ze źródeł podziemnych i naturalnych zbiorników, które w ciągu ostatniego roku uległy znacznemu spłyceniu ze względu na małą ilość opadów. Ze względu na niedobór wody w wielu regionach Krymu wprowadzono ograniczenia w zaopatrzeniu domów w wodę, zaopatrzenie w wodę w Symferopolu zostało przekierowane głównie na źródła artezyjskie. Rząd Rosji przygotował kompleksowy plan zapewnienia niezawodnego zaopatrzenia półwyspu w wodę.

Zobacz również:

Krym odrzuca warunki Kijowa ws. zniesienia blokady wodnej
Tagi:
Kijów, woda, blokada, Ukraina, kanał, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz