17:42 17 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
19459
Subskrybuj nas na

Szef kijowskiej delegacji w Trójstronnej Grupie Kontaktowej ds. Donbasu, pierwszy prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk, na antenie programu „Wolność słowa Sawika Szustera” powiedział, że Białoruś jest „sługusem” Rosji, a Ukraina jest jej wrogiem.

„Jak powiedział Sołżenicyn, Rosja nie ma przyjaciół: ma albo wrogów, albo sługusów. Dziś wrogiem jest Ukraina, a sługusem jest Białoruś” – powiedział Krawczuk, uzasadniając to tym, że w dniu rozmowy telefonicznej prezydentów Ukrainy i Stanów Zjednoczonych Wołodymyra Zełenskiego i Joe Bidena odbyły się rozmowy między przywódcami Rosji i Białorusi Władimirem Putinem i Alaksandrem Łukaszenką.

Według byłego prezydenta Rosja rzekomo nie chce postrzegać Ukrainy jako niezależnego mocarstwa i chce ją „zniszczyć”.

Krawczuk często wygłasza ostre wypowiedzi pod adresem Rosji. Były prezydent Ukrainy zagroził Rosji „radykalnymi krokami”, jeśli nie uzna się  za stronę konfliktu w Donbasie, wezwał do zwiększenia ekonomicznej i dyplomatycznej presji na Moskwę oraz ograniczenia dostępu do międzynarodowych instrumentów finansowych.

Zdaniem senatora Siergieja Cekowa Krawczuk bardziej nadaje się nie do roli „gołębia pokoju”, lecz agresora i niszczyciela.

Ukraina jest jednym z krajów, którym Białoruś zarzuca ingerencję w jej sprawy wewnętrzne, a także koordynację protestów w republice z jej terytorium. W ostatnim czasie stosunki między Mińskiem a Kijowem uległy pogorszeniu, Zełenski nie pojawił się na forum regionów obu krajów, które zaplanowano na jesień 2020 roku na Białorusi.

Zobacz również:

MSZ Rosji: rozmowy o konflikcie między Rosją a Ukrainą to kolejny fake
Rosja: zatrzymano ukraińskiego nacjonalistę, który planował wysadzenie meczetu
Bank Światowy wymienił kraje z największym długiem wobec Rosji. Białoruś „wisi” najwięcej
Tagi:
konflikt, Donbas, Białoruś, Ukraina, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz