17:47 17 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
3732
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział, że w niektórych krajach nie ma sensu utrzymywać ambasad i pełnego sztabu dyplomatów.

„W wielu krajach z naszego wieloletniego doświadczenia wynika, że perspektywy białoruskiej obecności dyplomatycznej nie są tam widoczne. Po co więc zachowywać nasze ambasady, wydawać środki budżetowe na ich utrzymanie? Po co nam pełny sztab dyplomatów, zajmujący się obszarami, które zostały zawieszone, delikatnie mówiąc? W takich przypadkach należy działać na zasadzie wzajemności, jak ostatnio miało to miejsce w przypadku Polski i Litwy”- powiedział Łukaszenka we wtorek w Mińsku na spotkaniu poświęconym optymalizacji sieci placówek zagranicznych, cytowany przez agencję Belta.

Ważne jest, aby system organów służby dyplomatycznej w żaden sposób nie zamieniał się w skostniałą strukturę, w której pracują teoretycy oderwani od życia – podkreślił prezydent.

Jak dodał, na spotkaniu „omówionych zostanie szereg aktualnych kwestii dotyczących działalności ministerstwa spraw zagranicznych, ze szczególnym uwzględnieniem optymalizacji obecności dyplomatycznej za granicą”. „Oczywiście świat szybko się zmienia, musimy odpowiednio dostosować się i kompetentnie zarządzać dostępnymi zasobami we wszystkich obszarach, w tym w dyplomatycznym. Wraz z licznym ryzykiem i zagrożeniami pojawiają się nowe możliwości. W warunkach konkurencji zwycięży ten, kto potrafi z nich kompetentnie korzystać” - podkreślił Łukaszenka.

Białoruski prezydent powiedział też, że w ostateczności wszystkie interesujące kwestie można omawiać na platformach ONZ, innych organizacji międzynarodowych w Nowym Jorku, Genewie czy Wiedniu. „Istnieje tam możliwość rozmawiania z całym światem i nie ma potrzeby utrzymywania doradców politycznych w krajach, które z powodu swoich uprzedzeń zamroziły z nami kontakty lub prowadzą przeciwko nam destrukcyjne działania” – ocenił.

Zobacz również:

Włoski polityk zaszczepił się w Rosji: „W Europie nie działa jakiś mechanizm biurokratyczny”
Justyna Klimasara: „Czy mogę nazwać Leszka Millera swoim ojcem chrzestnym? Myślę, że tak”
MSZ Rosji ws. Ukrainy: Nie chcemy eskalacji, ale jesteśmy gotowi na każdy zwrot akcji
Tagi:
dyplomacja, Alaksandr Łukaszenka, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz